Firmy spóźniają się z płatnościami? UOKiK będzie walczył z nierzetelnymi dłużnikami

11.03.2019 09:19

Karanie nierzetelnych dłużników będzie jednym z głównych zadań Urzędy Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Według „Pulsu Biznesu” w ich namierzaniu wesprze skarbówkę, a kary finansowe nie będą miały limitu.

UOKiK będzie walczył z nierzetelnymi dłużnikami. Firma fot. Mariusz Szczygiel/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zagłosuj

Czy nie zalegasz ze spłatą zadłużenia?

„Puls Biznesu” podkreślił, że rynek nie radzi sobie z nierzetelnymi dłużnikami, którzy budują biznesy na kredyt kontrahentów.

– Obecnie już 37 procent firm z powodu opóźnień płatności musi ograniczać inwestycje, 29 procent nie może płacić terminowo zobowiązań, a 10 procent ma trudności we wprowadzaniu na rynek nowych produktów – wskazał Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów, cytowany przez gazetę.

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT) przygotowało projekt ustawy o zwalczaniu zatorów finansowych. W piątek dokument przyjął Stały Komitet Rady Ministrów.

Przewiduje on, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zajmie się namierzaniem nierzetelnych dłużników i w ten sposób będzie pomagać Ministerstwu Finansów (MF).

UOKiK ma zostać mocno rozbudowany. Projekt ustawy przewiduje, że powstaną cztery nowe departamenty, utworzone będą 162 etaty i powołany zostanie wiceprezes do walki z zatorami finansowymi.

Nasz urząd będzie tworzyć nową strukturę od podstaw. Przewiduje się podział na tzw. departamenty orzecznicze, badające zatory płatnicze, analizujące wpływające wnioski, przeprowadzające kontrole i wydające decyzje, oraz departamenty odwoławcze, które będą rozpatrywać odwołania przedsiębiorców od decyzji prezesa UOKiK. Zakłada się również utworzenie jednostki obsługującej sprawy, które trafią do sądów – powiedział Michał Holeksa, wiceprezes UOKiK, w rozmowie z „Pulsem Biznesu”.

Jednak największym wyzwaniem, jak zaznaczył, będzie proces rekrutacyjny. „Ściągnięcie z rynku specjalistów może być bardzo trudnym zadaniem” – ocenił Holeksa.

RadioZET.pl/PAP/PTD

Oceń