Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Sejmowa komisja przyjęła projekt ustawy o frankowiczach

21.02.2019 18:12
xxx biznes

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych poparła w czwartek prezydencki projekt nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców w trudnej sytuacji. Opozycja wstrzymała się od głosu. Nowe prawo krytykują m.in. działające w Polsce banki.

Frankowicze. Sejmowa komisja przyjęła prezydencki projekt ustawy fot. PAP/Leszek Szymański (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zagłosuj

Czy państwo powinno pomóc frankowiczom?

Projekt przyjęto pod nieobecność przedstawicieli tzw. frankowiczów, którzy wcześniej opuścili posiedzenie komisji.

Podsumowując prace przewodniczący komisji finansów publicznych Andrzej Szlachta z PiS dziękował posłom i ministrom za zaangażowanie.

- Mimo różnicy w niektórych obszarach myślę, że przyjęcie tego projektu jest takim pierwszym krokiem, aby pochylić nad sytuacją kredytobiorców - ocenił Szlachta.

Dzień wcześniej prezydencki minister Paweł Mucha zapewnił, że zgodnie z projektem wsparcie będzie skierowane zarówno do kredytobiorców, którzy mają kredyt złotowy, jak i tych z kredytami walutowymi.

- To jest wsparcie adresowane do osób, które na skutek obiektywnych okoliczności znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, a jednocześnie są obowiązane do spłaty rat kredytu mieszkaniowego stanowiącego znaczne obciążenie dla ich budżetów domowych - tłumaczył. Jego zdaniem propozycje zawarte w projekcie zmieniają na plus sytuację prawną kredytobiorców.

Negatywne stanowisko banków i fankowiczów

Krytycznie o projekcie wypowiadali się także właściciele banków i przedstawiciele strony społecznej.

Wiceprezes Związku Banków Polskich Jerzy Bańka wskazał, że "w ocenie ZBP to jest niesprawiedliwa ustawa, bowiem przewiduje udzielenie istotnego wsparcia finansowego dla grupy dobrze sytuowanych kredytobiorców na koszt wszystkich klientów banków".

Dodał, że realizuje ona obietnice wyborcze złożone "pod wpływem błędu w warunkach agresywnej i kłamliwej kampanii prowadzonej przez część kredytobiorców". Dodał, że związek jest za wsparciem, ale nie dla osób, które zaciągały kredyty mieszkaniowe w celach inwestycyjnych.

Z kolei reprezentanci Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu mówili o działaniach pozorowanych, znaczeniu propagandowym zmian, fałszywym sygnale do elektoratu partii rządzącej. - Wiele osób, które mają już wypowiedziane umowy nie skorzystają z tej ustawy - mówiła wiceprezes Stowarzyszenia SBB Barbara Husiew.

Andrzej Stępkowski ze Stowarzyszenia Pro Futuris ostrzegał, że ze zmian nie będą mogli korzystać "prawdziwi frankowicze", osoby, którym udzielono pożyczek w walucie. Według organizacji projekt prowadzi do skonfliktowania społeczeństwa ze środowiskiem frankowiczów.

Co zakłada ustawa o frankowiczach?

Rozpatrywany prezydencki projekt rozszerza działanie Funduszu Wsparcia Kredytobiorców i - zdaniem jego autorów - stwarza nowe, większe możliwości uzyskania pomocy. Z myślą o kredytobiorcach walutowych projekt wprowadza natomiast inny fundusz - Fundusz Konwersji.

Projekt zakłada m.in. dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie. Zgodnie z propozycją byłaby to sytuacja, gdy koszty kredytów przekraczają 50 proc. dochodów (dotąd było 60 proc.).

Ponadto zwiększona miałaby zostać wysokość możliwego comiesięcznego wsparcia z 1,5 tys. do 2 tys. zł, wydłużony okres możliwego wsparcia z 18 do 36 miesięcy (co w sumie dawałoby 72 tys. zł) oraz wydłużony okres bezprocentowej spłaty pomocy otrzymanej z Funduszu Wspierającego z 8 do 12 lat.

Możliwe byłoby także umorzenie części zobowiązań z tytułu wsparcia, szczególnie w sytuacji regularnego spłacania rat.

Oba Fundusze - Wspierający i Konwersji - byłyby elementami Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Rachunki obu funduszy prowadziłby Bank Gospodarstwa Krajowego i on dokonywałby wypłat.

RadioZET.pl/PAP/PTD

Oceń