Wielomilionowy spadek z USA okazał się pułapką, która zmusza do zdobywania wiedzy

Olga Papiernik
09.06.2018 14:39
pogrzeb
fot. Arkadiusz Ziolek/ East News

Zwyczaje spadkowe w Stanach Zjednoczonych dalece różnią się od tego, do czego przyzwyczailiśmy się w Polsce. Przekonało się o tym czworo Polaków, którzy odziedziczyli po znanym profesorze majątek wartości 17 mln dolarów.

W USA przy spadkach popularne są fundusze powiernicze (trust-y), które przekazują majątek spadkowy po spełnieniu określonych warunków.

- Taki trust, założony przez profesora polskiego pochodzenia, ma wypłacać czterem osobom w Polsce pieniądze, pod warunkiem, że będą zdobywały wykształcenie, pogłębiały znajomość języków obcych, potrafią utrzymać się z własnych dochodów i zadbają o swój rozwój osobisty - mówi mec. Joanna Pluta z kancelarii prawniczej Baran&Pluta.

Pieniądze z masy spadkowej te cztery osoby będą otrzymywać dopóki, dopóty będą spełniać warunki zapisane w umowie trust-u.

- Otrzymanie spadku nie jest jednoznaczne z otrzymaniem pieniędzy - komentuje mec. J.Pluta.

Całe amerykańskie prawo spadkowe bardzo różni się od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce.

MarketNews24/OP