Paczkomaty to obiekty budowlane? Jasne stanowisko sądów

Piotr Drabik
04.03.2019 10:31
Paczkomaty InPost. Zdaniem sąd administracyjnych są obiektami budowlanymi
fot. canon_shooter/Shutterstock (ilustracyjne)

W ocenie Wojewódzkich Sądów Administracyjnych konieczne są pozwolenia na postawienie paczkomatów. Powodem jest uznanie ich za tymczasowe obiekty budowlane.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Paczkomaty, czyli urządzenia do nadawania i odbioru paczek, są powszechne w całej Polsce. Firma InPost podaje, że takich urządzeń w naszym kraju ma ponad 4500. 

Jak podał portal Prawo.pl, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał paczkomaty za tymczasowe obiekty budowlane. W rezultacie na ich postawienie konieczne jest zdobycie pozwoleń. 

Zobacz także

Czy paczkomaty to obiekty budowlane?

Sprawę rozpoczął jeden z mieszkańców woj. łódzkiego w lutym ubiegłego roku.

Zaalarmował wówczas nadzór budowlany o pracach przy postawieniu nowego paczokmatu i zapytał, czy na ten obiekt konieczne jest zdobycie pozwolenia. Urzędnicy potwierdzili, że takiego dokumentu nie wydano i nakazano wstrzymanie prac budowlanych. 

Inwestor złożył odwołanie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który przyznał mu rację. Dlaczego? Nie ma legalnej definicji paczkomatu, a urządzenie postawiono na płytach chodnikowych. 

Niezadowolony z takiego obrotu sprawy obywatel zaskarżył tę opinię do WSA. Ten uznał, że usytuowanie paczkomatu w określonym miejscu dotyczy „konstrukcji, która została wykonana poza miejscem budowy, co może dotyczyć takich obiektów budowlanych jak np. zbiorniki, urządzenia techniczne, kontenery, reklamy czy też paczkomaty oraz mlekomaty”.

Podobny wyrok wydał WSA w Warszawie w październiku ubiegłego roku. Umieścił on paczkomaty w kategorii obiektów tymczasowych i wskazał konieczność uzyskania na nich pozwoleń budowlanych.    

Zobacz także

– Takie obiekty jak paczkomaty jednoznacznie stanowią tzw. tymczasowe obiekty budowlane. Dlatego konsekwentnie obejmuje je wymóg uzyskania pozwolenia na budowę, i słusznie. Obiekty te ewidentnie stanowią element zagospodarowania terenu. Winny zatem podlegać kontroli w tym zakresie – wskazał Jacka Kosińskiego, adwokat i partner zarządzającego w kancelarii JK, cytowany przez portal.

Co na to spółka InPost?

Odpowiedź Wojciecha Kądziołki, rzecznika firmy InPost:

Atak na Paczkomaty jest całkowicie bezpodstawny, wprowadza w błąd opinię publiczną i jest wymierzony w prywatną firmę – jednego z liderów rynku logistycznego w Polsce – należącą do amerykańskiego funduszu inwestycyjnego.

Nieprawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi o uznaniu Paczkomatów za obiekty budowlane z pewnością nie oznacza, że Paczkomaty znikną z polskich ulic. Jest to wyrok pierwszej instancji, który będzie podlegał zaskarżeniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Stanowisko o tym, że Paczkomaty nie są obiektem budowlanym podzielił także wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego, który skierował skargę kasacyjną od wyroku sądu administracyjnego. W skardze tej można przeczytać, że „(…) Paczkomat nie jest obiektem budowlanym, ani urządzeniem budowlanym, ani jego wykonanie nie stanowi wykonania robót budowlanych, o których mowa w Prawie budowlanym. Tak więc nie podlega reglamentacji Prawa budowlanego.”

Gdyby bezpośrednio rozumieć wyrok sądu, to nie mógłby stanąć żaden automat przy kiosku czy w centrum handlowym sprzedający napoje lub przekąski, gdyż każde z tych urządzeń musiałoby mieć pozwolenie budowlane. Wymaganie pozwolenia budowlanego od takich urządzeń byłoby zupełnie absurdalne i niezgodne ze zdrowym rozsądkiem.

Paczkomat nie jest obiektem budowlanym: nie posiada żadnych fundamentów, umieszczenie w danej lokalizacji nie wymaga przeprowadzania żadnych robót budowlanych, „odłączenie” od gruntu nie powodowałoby do żadnej zmiany technicznej, uniemożliwiającej użytkowanie go w innym miejscu, jest urządzeniem technicznym – elektroniczną szafą depozytową, przeznaczoną do pozostawiania i do odbioru przesyłek na warunkach przewidzianych w regulaminie operatora.

Nigdzie w Unii Europejskiej nie funkcjonują przepisy ograniczające stawianie maszyn tego typu. Jeżeli w Polsce decyzja WSA miała by być podtrzymana, to znowu będziemy wskazywani nie jako kraj sukcesu i możliwości, ale kraj sztucznych barier i ograniczeń.

Jesteśmy jednak przekonani, że decyzja NSA wkrótce przywróci właściwą interpretację przepisów prawa budowlanego.

Zobacz także

RadioZET.pl/Prawo.pl/PTD