Nowa wersja Lex Uber. Koniec z egzaminami topograficznymi dla taksówkarzy

Piotr Drabik
26.02.2019 17:16
Lex Uber. Rząd planuje zlikwidować egzaminy topograficzne. Taxi. Transport
fot. Proxima Studio/Shutterstock (ilustracyjne)

Rząd PiS zapowiedział rezygnację z egzaminów topograficznych dla kandydatów na taksówkarzy. Branża transportowa ostro krytykuje tę propozycję i wskazuje, że takie zmiany będą furtką dla kierowców ze Wschodu z przeszłością kryminalną.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Lex Uber, bo tak potocznie nazywany jest projekt nowelizacji ustawy o transporcie zbiorowym, ma uregulować rynek płatnych przewozów w Polsce. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk planował, że ustawa trafi do Sejmu jak najszybciej, aby posłowie mogli się nim zająć już w marcu. 

Co wprowadzi lex Uber?

Jak podał we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna", rząd planuje zlikwidować wymagany obecnie egzamin z topografii miasta dla przyszłych taksówkarzy. Od jego pozytywnego rezultatu zależy czy władze gminy pozytywnie rozpatrzą wniosek o licencję na płatny przewóz osób. 

Zobacz także

– Nie ma jednak przeciw wskazań, aby pośrednik przed rozpoczęciem współpracy z taksówkarzem przeprowadził wewnętrzną weryfikację potwierdzającą znajomość topografii miejscowości – wyjaśnił Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury, cytowany przez gazetę.

Krytyki najnowszemu pomysłowi w sprawie lex Uber nie kryją taksówkarze. Ich zdaniem egzamin z topografii miasta był praktycznie jedynym zweryfikowanie kierowców ze Wschodu np. Ukrainy czy Pakistanu, którzy wiozą polskich pasażerów. 

Pomimo obowiązku składania zaświadczenia o niekaralności, swoją przestępczą przeszłość w łatwy sposób mogą ukryć kierowcy Ubera czy Taxify z innych krajów, głównie spoza Unii Europejskiej.

Zobacz także

- Jeśli uznaje za konieczne, by osoba świadcząca usługi przewozu osób nie była karana, musi wprowadzić system weryfikacji tego wymogu. Nie może się zasłaniać trudnościami. Być może firma zatrudniająca obcokrajowca powinna przedstawić odpowiednie dokumenty z kraju pochodzenia – ocenił mec. Paweł Judek z kancelarii Działyński i Judek w rozmowie z "DGP".

Będą protesty taksówkarzy?

Egzamin z topografii miasta jest ukłonem w stronę pasażerów, a nie taksówkarzy – alarmował Jarosław Iglikowski ze związku zawodowego Warszawski Taksówkarz, cytowany przez "DGP".

Środowisko taksówkarskie podkreśla, że do egzaminów z topografii - po skargach pasażerów na złą jakość przewozów - wprowadzano ponownie m.in. w Katowicach i Zabrzu.

Licencjonowani kierowcy już zapowiadają protesty, jeśli planowane zmiany w prawie wejdą w życie.

Dziennik przypomniał, że obecnie do zdobycia licencji taksówkarskiej potrzebne jest "zaświadczenie o niekaralności za przestępstwa karne skarbowe, przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, obrotowi gospodarczemu, wiarygodności dokumentów, środowisku lub warunkom pracy i płacy oraz inne mające związek z wykonywaniem zawodu, a także za przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności seksualnej i obyczajności".

Zobacz także

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna/PTD