Komisja Europejska za podwyższeniem wieku emerytalnego w Polsce

06.06.2019 09:30
Emerytury. Komisja Europejska proponuje Polsce podwyższenie wieku emerytalnego
fot. Ljupco Smokovski/Shutterstock (ilustracyjne)

Komisja Europejska zarekomendowała Polsce podwyższenie wieku emerytalnego. Jej zdaniem będzie to miało pozytywny wpływ na rynek pracy, jak i wysokość polskiego PKB. Nowy wicepremier Jacek Sasin powiedział, że proponowane zmiany „nie są dobrą drogą”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Wiek emerytalny w Polsce obecnie wynosi 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Jednak zdaniem Komisji Europejskiej powinno się to zmienić.

W środę opublikowała rekomendacje dla poszczególnych krajów Unii Europejskiej, w których zawarła wytyczne dotyczące polityki gospodarczej na najbliższe 12–18 miesięcy.

Zobacz także

Dlaczego wiek emerytalny powinien wzrosnąć?

Rekomendacje dla Polski dotyczą m.in. konieczności zapewnienia „adekwatnej wysokości przyszłych świadczeń emerytalnych i stabilności systemu emerytalnego przez wprowadzenie środków służących podwyższaniu rzeczywistego wieku przejścia na emeryturę i przez reformę preferencyjnych systemów emerytalno-rentowych”.

Jesienią 2017 roku weszły w życie przepisy, które przywróciły wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Był to powrót do stanu sprzed reformy z 2012 roku, która wprowadziła stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

Zdaniem Komisji Polska powinna podjąć działania, które doprowadzą do zwiększenia uczestnictwa w rynku pracy. W tym przez poprawę dostępu do opieki nad dziećmi i do opieki długoterminowej, oraz w celu likwidacji utrzymujących się przeszkód dla trwalszych form zatrudnienia.

Zaleciła też „wspieranie wysokiej jakości edukacji i rozwijanie umiejętności odpowiadających potrzebom rynku pracy, zwłaszcza poprzez kształcenie dorosłych”.

Zobacz także

Zdaniem unijnych urzędników w związku ze zmniejszaniem się liczby ludności w wieku produkcyjnym w Polsce dalszy wzrost rzeczywistego wieku przejścia na emeryturę ma kluczowe znaczenie dla uczestnictwa w rynku pracy, a tym samym dla wzrostu gospodarczego.

„Niezwykle ważne jest także zapewnienie adekwatnej wysokości przyszłych świadczeń emerytalnych i zapobieganie ubóstwu osób w starszym wieku, a przez to poprawa stabilności fiskalnej systemu emerytalnego. Wprowadzone jesienią 2017 r. obniżenie ustawowego wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn będzie miało poważny niekorzystny wpływ na wysokość przyszłych świadczeń emerytalnych oraz spowoduje znaczące różnice w poziomie świadczeń otrzymywanych przez kobiety i przez mężczyzn. Istniejące preferencyjne systemy emerytalne wiążą się z kosztami budżetowymi i zmniejszają mobilność pracowników między sektorami” – informuje KE.

Unijni urzędnicy wskazują również, że specjalny system zabezpieczenia społecznego rolników, który otrzymuje z budżetu państwa dotacje w wysokości ok. 0,8 proc. PKB, „hamuje mobilność pracowników i przyczynia się do ukrytego bezrobocia w sektorze rolnictwa”.

Zobacz także

Sasin: To nie jest dobra droga

W czwartek do propozycji KE odniósł się nowo powołany wicepremier Jacek Sasin.

– Jeśli chodzi o wydatki budżetowe, to naprawdę jest, myślę, bardzo dobrze. Deficyt budżetu za rok poprzedni to 10 miliardów złotych przy zakładanym deficycie 40 mld zł i przy deficytach, które za rządów naszych poprzedników sięgały 80 miliardów złotych – powiedział w Radiowej Jedynce.

Zaznaczył, że obecnemu rządowi udało się „zrównoważyć wydatki budżetowe”.

Natomiast co do wieku emerytalnego, mamy inne zdanie. Uważamy, że podnoszenie wieku emerytalnego Polakom to nie jest dobra droga, stąd wycofaliśmy się ze złych decyzji, które podjęli nasi poprzednicy i nie zamierzamy nic w tej sprawie zmieniać.

Jacek Sasin, wicepremier

RadioZET.pl/PAP