Jest zapowiedź pilnej nowelizacji ustawy o cenach prądu

Piotr Drabik
30.01.2019 15:48
Ceny prądu. Ministerstwo Energii zapowiada pilną nowelizację ustawy o cenach prądu
fot. Sunshine Studio/Shutterstock (ilustracyjne)

Resort energii przygotowuje pilną nowelizację ustawy, która miała powstrzymać podwyżki cen za energię w 2019 roku. Komisja Europejska miała zastrzeżenia do ograniczenia roli Urzędu Regulacji Energetyki w ustalaniu nowych taryf.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Podwyżkę cen prądu miała zatrzymać ustawa, która została ekspresowo uchwalona przez parlament pod koniec ubiegłego roku. Zakładała ona, że dostawcy energii zachowają ceny za energię na poziomie z czerwca 2018 roku dzięki m.in. zmniejszeniu akcyzy.

Zastrzeżenia do zapisów ustawy zgłosiła Unia Europejska. W poniedziałek minister energii Krzysztof Tchórzewski spotkał się w Brukseli z komisarzem ds. energii i klimatu Miguelem Arias Canete i przedstawił motywy wprowadzenia mechanizmu stabilizacji detalicznych cen energii elektrycznej w Polsce.

Zobacz także

Spór z regulatorem rynku energii

Komisja Europejska zwróciła potrzebę zagwarantowania pełnej niezależności regulatora, z którą również zgadza się strona polska. To stanowisko ma zostać uwzględnione w przygotowywanej nowelizacji.

Z wnioskiem o pilną nowelizację ustawy zwrócił się Prezes Urzędu Regulacji Energetyki do resortu energii w połowie stycznia.

"Regulator zwraca uwagę na wyłączenie kompetencji Prezesa URE do zatwierdzania taryf przesyłowych i dystrybucyjnych w oparciu o zasadę kosztów uzasadnionych, zasadę równoważenia interesów przedsiębiorstw energetycznych oraz odbiorców paliw i energii, a także zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Nową regulacją prawną zostały zasadniczo zamrożone w 2019 roku kompetencje regulatora rynku, a stawki opłat za przesyłanie i dystrybucję zostały określone ustawowo" - podkreślał wówczas prezes URE.

Komisja Europejska obecnie analizuje polską ustawę pod kątem świadczenia tzw. usługi publicznej. Chodzi o usługi świadczone dla dobra ogółu w określonych sektorach, które zaspokajają potrzeby obywateli oraz opierają się na zasadzie solidarności i równego dostępu. W przypadku polskiej ustawy chodzi o zapewnienie obywatelom tańszego prądu.

Z nieoficjalnych źródeł w Komisji Europejska wynika jednak, że Polska nie musi notyfikować ustawy obniżającej ceny energii elektrycznej w kwestii pomocy publicznej, chyba że sama uzna, że taka notyfikacja jest potrzebna.

Choć obecnie KE nie ma wątpliwości co do kwestii pomocy publicznej, to - jak informują źródła - chce ocenić ustawę pod kątem zgodności z unijnym prawem energetycznym.

Zobacz także

Ceny za prąd nie wzrosną?

Przyjęta 28 grudnia ubiegłego roku ustawa przewiduje ustalenie w 2019 roku cen energii elektrycznej dla odbiorców końcowych na poziomie taryf i cenników z połowy 2018 roku. Obniża też akcyzę i opłatę przejściową, oraz zamraża opłaty sieciowe.

Sprzedawcy, którzy w 2019 roku kupią energię na rynku drożej niż ustalona cena sprzedaży, będą otrzymywali bezpośredni zwrot utraconego przychodu z tworzonego przez nowelizację Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny.

Na wypłatę różnicy cen zarezerwowano 4 mld zł. Fundusz ma zostać zasilony 80 proc. pieniędzy ze sprzedaży przez rząd w 2019 r. dodatkowych 55,8 mln uprawnień do emisji CO2.

Ministerstwo podkreśliło, że zmiany, wynikające z konsultacji z Komisją Europejską, dotyczyć będę kwestii technicznych i nie wpłyną na wysokość rachunku dla odbiorców końcowych. - Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami rządu w 2019 roku ceny energii nie wzrosną - podkreślił cytowany w komunikacie minister Tchórzewski.

Resort energii zaznaczyło, że celem rozmów, prowadzonych na poziomie politycznym i eksperckim jest wypracowanie wspólnego stanowiska polskiego Ministerstwa Energii i Komisji Europejskiej. Pozwoli to na ustabilizowanie cen energii elektrycznej przy jednoczesnym poszanowaniu prawa europejskiego w zakresie wspólnego rynku energii elektrycznej.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD