Magiczna granica przekroczona. Połowę ceny paliwa stanowią podatki

Piotr Drabik
08.02.2019 09:33
Połowę ceny paliw stanowią podatki. Wprowadzono nową opłatę emisyjną
fot. andreas160578/Pixabay (ilustracyjne)

Od stycznia podatki stanowią połowę ceny paliwa. To rezultat wprowadzenia nowej opłaty emisyjnej. Rząd planuje zebrać z niej 1,7 mld złotych rocznie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Ceny paliwa w Polsce od nowego roku przekroczyły magiczną granicę. Jak podała "Gazeta Wyborcza", za litr benzyny 95 oktanów średnio w styczniu trzeba było zapłacić 4,77 zł.

Według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego tylko 37 proc. tej ceny stanowi cena detaliczna paliwa. Pozostała część - aż 55 proc. - to podatki i inne daniny.

Zobacz także

Z kolei za litr paliwa do silników Diesla w ubiegłym miesiącu przeciętnie trzeba było zapłacić 5,03 zł, z czego cena netto to tylko 2,29 zł (45 proc. ceny detalicznej). Reszta - 49 proc. to podatki (2,49 zł).

Dlaczego podatki stanowią połowę ceny benzyny?

"Wyborcza" tłumaczy, że powodem jest wprowadzenie od początku roku nowej opłaty emisyjnej. Do każdego litra benzyny i oleju napędowego rząd dołożył 8 groszy. W ten sposób w ciągu roku władze planują zebrać co najmniej 1,7 mld zł.

Te pieniądze mają trafić na poprawę jakości powietrza oraz dotację na zakup samochodów elektrycznych, z których skorzystają samorządy i urzędy państwowe.  

Zobacz także

Stacje paliw nakładają wysokie marże

Gazeta przypomniała, że przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi nie było oznak zbliżających się podwyżek, a na rynkach cena benzyny podskoczyła do poziomu najwyższego od czterech lat.

Prywatni właściciele stacji benzynowych alarmowali, że na sprzedaży benzyny mieli minimalne marże, a olej napędowy sprzedają na minusie. Jako winnego tej sytuacji wskazano państwowe koncerny - Orlen i Lotos - kontrolujących około 90 proc. hurtowej sprzedaży paliw i około 50 proc. detalicznej.

- Godziwe marże stacji wynoszą około 30 gr na litrze paliwa. Tymczasem pod koniec 2018 roku marże wynosiły rekordowo około 1 złotych na litrze – powiedziała Urszula Cieślak z firmy analitycznej BM Reflex, cytowana przez "Wyborczą".

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/PTD