Książka z tamponami hitem sprzedaży w Niemczech

23.06.2019 13:53
Książka z tamponami hitem sprzedaży w Niemczech. Powodem wysoki podatek VAT
fot. mat. prasowe

Rekordy sprzedaży bije w Niemczech książka z tamponami w środku. Powód? Środki higieniczne są droższe niż materiały papiernicze po ostatniej podwyżce podatku VAT za Odrą. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podał dziennik "The Guardian", książka z tamponami jest protestem przeciwko podwyżce do 19 proc. podatku VAT na "dobra luksusowe", do których zaliczono środek higieniczny dla kobiet.

Z kolei książki obłożone są tylko 7-procentowym VAT-em i stąd pomysł na wykorzystanie tego na nietypową sprzedaż tamponów. Firma sprzedająca produkty dla kobiet - The Female Company - oferuję książkę, w środku której ukryte są tampony.

Po latach debaty Australia likwiduje podatek od tamponów

Do tej pory firma wypuściła do sprzedaży 10 tys. nietypowych książek - pierwsza partia sprzedała się w ciągu jednego dnia, a kolejna w ciągu tygodnia. Kupić można tylko wersję w języku angielskim, a cena to 3,11 euro (w przeliczeniu ponad 13 złotych).

Nietypowa książka zawiera historie o miesiączce od czasów biblijnych do współczesności.

Zobacz także

Cytowana przez gazetę Ann-Sophie Claus, współzałożycielka firmy, powiedziała, że nad książką pracowano ponad rok i jej celem ma być podniesienie świadomości oraz pomóc w zebraniu podpisów pod petycją o zniesienie opłat. Obecnie jest ich ponad 175 tys. 

- Niemiecki minister finansów Olaf Scholz odpowiedział, że nie chce obniżyć podatku, ponieważ nie może zagwarantować, że firmy i tak przeniosą ulgę podatkową na konsumentów - wskazała Ann-Sophie Claus. Sto egzemplarzy książki z tamponami wysłano do deputowanych Bundestagu - niemieckiego parlamentu.

- W 1963 roku, kiedy zdecydowano się na podatek na tampony, głosowało 499 mężczyzn i tylko 36 kobiet. Nadszedł czas, abyśmy zakwestionowali takie decyzje z nowej perspektywy współczesnych i niezależnych kobiet - dodała Ann-Sophie Claus.

"The Guardian" przypomniał, że w Wielkiej Brytanii tampony nałożone są 5 proc. podatkiem VAT. Podobna stawka na artykuły higieniczne od tego roku obowiązuje również w Polsce.

Zobacz także

RadioZET.pl/The Guardian