Nie trzeba będzie płacić podatku od dotacji w programie Czyste Powietrze?

21.11.2018 10:04

Nie spieszymy się z wypłatą środków z programu Czyste powietrze w br., bo beneficjenci musieliby zapłacić podatek od otrzymanej dotacji - przyznał minister środowiska Henryk Kowalczyk. Podkreślił, że sytuacja zmieni się od stycznia 2019 roku.

konferencja czyste powietrze fot. Pawel Wisniewski/ East News

Szef resortu środowiska przypomniał podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji środowiska, że od 19 września br. trwa nabór wniosków w ramach antysmogowego programu Czyste powietrze. W jego ramach rząd zaplanował przeznaczyć 103 mld zł w dotacjach i pożyczkach na termomodernizację budynków i wymianę pieców.

Minister przyznał, że "na razie, rzeczywiście nie spieszymy się z wypłatą środków finansowych w starym roku (2018 r. - PAP) z prostej przyczyny, którą (gazeta- PAP) Fakt ze swoją swadą upubliczniła, że znaleźli błąd w programie i od dotacji wszyscy zapłacimy podatek".

"Właśnie ze względu na to, że zwolnienie podatkowe dotacji wejdzie w życie 1 stycznia 2019 roku, rzeczywiście pośpiech w wypłacie w roku 2018 byłby wpuszczeniem w pułapkę beneficjentów, którzy rzeczywiście w roku 2018 ten podatek od dotacji zapłacili" - przekonywał minister.

Kowalczyk wyjaśnił, że od 1 stycznia 2019 roku dotacje uzyskane z programu Czyste powietrze nie będą zaliczane jako dochód stąd nie trzeba będzie płacić od nich podatku.

Minister ocenił, że program Czyste powietrze finansowo się "bilansuje". Poinformował, że w 2019 roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dysponuje "ponad 5 mld zł, które może przeznaczyć na fundusz termomodernizacji, na program Czyste powietrze". Z kolei wojewódzkie fundusze ochrony środowiska 0,5 mld zł - dodał.

"NFOŚiGW będzie mógł z własnych środków przeznaczać rocznie ok. 1,5 mld zł na dotacje" - wskazał Kowalczyk. Narodowy Fundusz - zdaniem ministra - przekaże (przez cały czas trwania programu) na dotacje ok. 18 mld zł.

Minister ocenił, że ulgi podatkowe w programie Czyste powietrze kosztować będą państwo rocznie ok. 1,7 mld zł; przez cały czas trwania programu - ok. 17 mld zł.

Kowalczyk poinformował, że finansowanie programu ma być także uzupełnione z Programu Infrastruktura i Środowisko na lata 2021-2027.

Wyliczenia ministra krytykowała opozycja. Szef komisji środowiska (PO) poseł Stanisław Gawłowski przekonywał, że nie ma "tych 100 mld zł" na realizację programu. Ocenił, że problem z finansowaniem może pojawić się już w przyszłym roku, gdyż 5 mld zł z NFOŚiGW - o którym wspomniał Kowalczyk - to roczny budżet Narodowego Funduszu.

PAP/Michał Boroń/OP

Oceń