Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Rząd planuje zalegalizować samowole budowlane

05.03.2019 07:18
xxx biznes

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju planuje abolicję, dzięki której tysiące osób będą mogły zalegalizować samowolę budowlaną. Rząd stawia kilka warunków m.in. upłynięcie 20 lat od postawienia nielegalnego obiektu.

Nieruchomości. Rząd planuje zalegalizować samowole budowlane fot. sculpies/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Jak podał dziennik „Rzeczpospolita”, wkrótce światło dzienne ujrzy projekt noweli prawa budowlanego, z której skorzysta wiele osób użytkujących nielegalnie wzniesione obiekty.

Podczas spotkania liderów branży nieruchomości organizowanego przez gazetę wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń ujawnił szczegóły resortowych prac.

Jak będzie można zalegalizować samowolę?

Chcemy, by samowole, od których postawienia upłynęło 20 lat i wobec których nie toczą się żadne postępowania w nadzorze budowlanym, można było łatwo zalegalizować – powiedział Artur Soboń.

Legalizacja ma przyjąć uproszczoną formułę i nie wymagać opłaty.

– Do zawiadomienia o zakończeniu budowy należałoby dołączyć oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i terminie zakończenia budowy, inwentaryzacji powykonawczej oraz ekspertyzę techniczną – dodał wiceminister inwestycji i rozwoju.

Z ekspertyzy ma wprost wynikać, że obiekt nadaje się do użytkowania, w szczególności, że nie stwarza zagrożenia życia lub zdrowia ludzi.

– Rola nadzoru budowlanego, który poprowadzi postępowanie legalizacyjne, ograniczy się do sprawdzenia, czy wcześniej obiekt znajdował się w kręgu jego zainteresowań, i do sprawdzenia kompletności dołączonych dokumentów – wyjaśnił Soboń.

Urząd nie będzie też badał zgodności legalizowanego obiektu z miejscowym planem.

Czym grozi powszechna legalizacja samowoli budowlanej?

– Moim zdaniem taka abolicja jest potrzebna. Pozwoli wyprostować sytuację prawną niejednej nieruchomości, co m.in. umożliwi bezpieczny obrót – powiedział dziennikowi adwokat Stefan Jacyno, wspólnik w kancelarii Wardyński i Wspólnicy.

– Często osoby, które korzystają z nielegalnie rozbudowanego lub nadbudowanego budynku, nawet nie wiedzą o samowoli, bo została popełniona np. 50 lat temu przez członków rodziny, którzy już nie żyją. Tymczasem samowola się nie przedawnia. Nie ma też znaczenia, że popełnił ją dziadek, a nie wnuk, który teraz mieszka w nielegalnie rozbudowanym domu – dodał adwokat Maciej Obrębski.

Innego zdania jest Mariola Berdysz, architekt oraz dyrektor Fundacji Wszechnicy Budowlanej.

– Już teraz można bezpłatnie zalegalizować samowole zakończone przed 1 stycznia 1995 r., czyli datą wejścia w życie obecnego prawa budowlanego. Pod warunkiem jednak, że nie naruszają przepisów ani miejscowego planu. Abolicja idzie krok dalej i sankcjonuje łamanie prawa, czego pochwalać nie wolno – powiedziała Berdysz, cytowana przez „Rz”.

Portal Muratorplus.pl przypomniał, że najczęściej spotykaną karą za stwierdzenie samowoli przez nadzór budowlany jest rozróbka obiektu. Przed dwoma laty takich decyzji wydano około 2,2 tys. – aż 794 dotyczyło budynków mieszkalnych. Również w 2017 roku wydano 320 decyzji o zalegalizowaniu samowoli budowlanej.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/Muratorplus.pl/PTD

Oceń