Zdzisław Sokal otrzymał ogromną premię finansową. Miesięcznie zarabia około 42 tys. zł

18.03.2019 09:05

Prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego Zdzisław Sokal otrzymał w ubiegłym roku 142 tys. złotych premii finansowej. Jeden z bohaterów afery KNF miesięcznie zarabia około 42 tys. zł.

Zdzisław Sokal, prezes BFG, otrzymał gigantyczną premię finansową fot. Chepry (Andrzej Barabasz)/Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zdzisław Sokal, który od trzech lat jest prezesem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, należy do jednego z najlepiej zarabiających urzędników państwowych – podał „Fakt”.

Ile zarobił Zdzisław Sokal?

Zdaniem dziennika jeden z bohaterów afery z Komisją Nadzoru Finansowego i autor tzw. planu Zdzisława – czyli przejmowania banków komercyjnych miliardera Leszka Czarneckiego za przysłowiową złotówkę – w ubiegłym roku otrzymał 142 tys. zł nagrody finansowej. 

BFG to państwowa instytucja zajmująca się gwarancją depozytów bankowych w Polsce. Podejmuje również działania w stosunku do banków zagrożonych upadłością.

Według gazety Sokal zarabia miesięcznie średnio około 42 tys. złotych (w sumie około pół miliona złotych za rok). Wcześniej zarabiał mniej, bo 36 tys. zł, co oznacza 15 proc. podwyżki.

„Fakt” podkreślił, że nie tylko prezes BFG może liczyć na sowite wynagrodzenie. Trzech członków zarządu BFG zarabia miesięcznie pomiędzy 30 a 34 tys. zł.

Oni również w minionym roku otrzymali wysokie premie finansowe – od 40 do 74 tys. zł. W sumie BFG na nagrody dla swoich pracowników przeznaczył 3,57 mln zł.

O wysokości dodatków decyduje rada BFG. W jej składzie znajduje się m.in. Martyna Wojciechowska, dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji w Narodowym Banku Polskim.

Ujawnianie jej wysokiej pensji w banku centralnym – średnio około 49,5 tys. zł miesięcznie – spowodowało oburzenie opinii publicznej i uchwalenie ustawy o jawności wynagrodzeń w NBP.

Kim jest Zdzisław Sokal?

Urodził się w 1958 roku. Jest absolwentem Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (obecnie Szkoła Główna Handlowa). Z rekomendacji Lecha Kaczyńskiego w 2007 roku znalazł się w zarządzie NBP, gdzie zasiadał do 2013 roku. 

W 2015 roku został wskazany przez prezydenta Andrzeja Dudę na jego przedstawiciela w KNF. Stracił to stanowisko w grudniu 2018 roku, po ujawnieniu afery z Markiem Chrzanowskim, ówczesnym szefem KNF i miliarderem Leszkiem Czarneckim. 

Od 2016 roku jest prezesem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. 

RadioZET.pl/Fakt/PTD

Oceń