Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

NBP tłumaczy się z wysokich pensji bez prezesa Glapińskiego i jego "dwórek"

09.01.2019 10:20
xxx biznes

Podczas konferencji prasowej w środę Narodowy Bank Polski odniósł się do polityki kadrowej i kontrowersji związanych z wysoki pensjami dla jego pracowników. Zaprzeczono, że jakikolwiek z dyrektorów otrzymuje 65 tys. zł pensji miesięcznie. Z dziennikarzami nie spotkał się prezes NBP Adam Glapiński oraz jego współpracownice, w tym Martyna Wojciechowska.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

- Żaden z dyrektorów w NBP nie otrzymuje powszechnie i nieprawdziwie rozpowszechnianego w mediach miesięcznego wynagrodzenia w wys. ok. 65 tys. zł bądź wyższej - podkreśliła Ewa Raczko, zastępca dyrektora w Departamencie Kadr w NBP.

Raczko podkreśliła, że przeciętne wynagrodzenie brutto w NBP na stanowisku dyrektora w ubiegłym roku wyniosło 36 tys. zł. Dodała, że "wynagrodzeń w NBP nie powinno się porównywać z płacami sektora publicznego".

- Informacje o zarobkach jakichkolwiek dyrektorów w NBP w wysokości 65 tys. złotych są nieprawdziwe. To się raz zdarzyło, ale za poprzedniej kadencji - argumentowała Raczko.

Zapewniła również, że w banku centralnym nie występuje stanowisko asystentki prezesa NBP. Według Raczko jest posada asystenta, ale to najniższa posada w hierarchii banku.

Podkreśliła, że bank centralny "nie żyje z pieniędzy podatników".

Podczas środowej konferencji prasowej nie było prezesa NBP Adama Glapińskiego oraz Martyny Wojciechowskiej, dyrektor departamentu komunikacji i promocji banku.

Pod koniec grudnia "Gazeta Wyborcza" napisała o dwóch współpracowniczkach prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adama Glapińskiego - szefowej departamentu komunikacji i promocji Martynie Wojciechowskiej oraz dyrektor gabinetu prezesa Narodowego Banku Polskiego Kamili Sukiennik.

Ujawniono wówczas, że zarobki Martyny Wojciechowskiej wynoszą ok. 65 tys. zł. Według najnowszych doniesień medialnych pensja Wojciechowskiej wynosić może nawet ok. 80 tys. zł miesięcznie.

RadioZET.pl/PAP/PTD

Oceń