Słuchaj
Damian Michałowski, Michał Korościel
Damian Michałowski, Michał Korościel
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wyłudzenia dotacji unijnych na 3 miliardy złotych

16.05.2018 10:52

To była największa grabież pieniędzy w historii polskiej wsi. 63 zawiadomienia dotyczące 115 spraw, w których wszczęto już 77 postępowań - to obecny stan śledztwa dotyczącego wyłudzenia dotacji unijnych przez grupy producenckie działające w branży rolnej. Kwota nieprawidłowości może sięgać 3 mld zł, a kłopoty mają kolejni politycy PSL i PO, którzy tolerowali i ochraniali gigantyczną grabież - pisze tygodnik "Gazeta Polska".

wieś polska fot. Adam Wysocki / East News

"To bezsprzecznie jeden z największych przekrętów czasów rządów PO-PSL, który miał dosłownie przeorać strukturę społeczną na polskiej wsi i całkowicie uwłaszczyć polityków spod znaku zielonej koniczynki na prowincji" - donosi w środowym wydaniu "Gazeta Polska".

Przestępstwa urzędnicze - 115 spraw, z czego 77 już wszczętych

Jak zaznacza gazeta, "o skali afery niech świadczy liczba spraw zgłoszonych do organów ścigania". "W ostatnich miesiącach kierownictwo Agencji i Modernizacji Rolnictwa zgłosiło 63 zawiadomienia dotyczące 115 spraw" - informuje tygodnik. Jak dodaje, "z tych spraw już wszczęto 77 postępowań". "W sprawach masowo występują politycy samorządowi, ale również pojawiają się nazwiska obecnych posłów PSL" - zaznacza gazeta.

"O przestępstwa urzędnicze, w tym niedopełnienie obowiązków i przekroczenia uprawnień, jest już podejrzewany zarząd województwa lubelskiego z marszałkiem województwa Sławomirem Sosnowskim, i ostatnio zarząd województwa kujawsko-pomorskiego z marszałkiem Piotrem Całbeckim" - informuje gazeta. Jak dodaje tygodnik, "karuzela kręci się dalej i sprawy już wkrótce mogą dotyczyć nawet 3,2 mld zł".

Gazeta wyjaśnia, że "okazja do robienia ogromnych interesów pojawiła się, gdy Unia Europejska zdecydowała się dofinansować tworzenie w naszym kraju tzw. grup producenckich". "Założenie jest proste. Minimum pięciu rolników zrzesza się, aby tworzyć wspólne przedsiębiorstwo w branży rolnej" - tłumaczy gazeta. "W przeciwieństwie do małych gospodarstw duże, wyspecjalizowane w jednostki mają radzić sobie lepiej na globalnym rynku. Z podobnego założenia wychodziła również Unia, która na tworzenie grup producenckich w Polsce przeznaczyła blisko 8 mld zł" - wyjaśnia "GP".

PAP/GP/OP

Oceń