Podróże. Wyjazdy na majówkę zagrożone? Powodem uziemione Boeingi

18.03.2019 08:22

Trzy linie latające z Polski – LOT, Enter Air i Smartwings – wycofały ze swojej floty samoloty typy Boeing 737 MAX 8. Jednocześnie uspokajają, że loty na wczasy polskich turystów m.in. na majówkę nie są zagrożone.

Wyjazdy na majówkę. Problemy turystów z powodu uziemionych Boeingów 737 fot. Song_about_summer/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Do wstrzymania lotów tych maszyn przyczyniła się katastrofa etiopskiego Boeinga 737 MAX 8. W niedzielę, 10 marca rozbił się on tuż po starcie z lotniska w Addis Abebie. Pilot zgłaszał problemy z systemem kontroli lotu i prosił o zgodę na zawrócenie samolotu, którą nawet otrzymał.

W katastrofie zginęło 157 osób (w tym dwóch Polaków), czyli wszystkie znajdujące się na pokładzie.

Fakt, że był to już drugi w ciągu pięciu miesięcy poważny wypadek tego typu samolotu, który wszedł do komercyjnego użytku niespełna dwa lata temu, spowodował, że szereg państw (w tym Polska) i linii lotniczych podjęło decyzję o wstrzymaniu lotów tego modelu bądź zamknięciu dla nich przestrzeni powietrznej.

Boeingi 737 MAX wrócą za 10 dni? Koncern zapowiada SZYBKIE zmiany

Linie lotnicze wycofały Boeingi

Według „Rzeczpospolitej” mimo to turystów czekają problemy. Kłopotem może być czasem tylko nieco dłuższa podróż. Wypożyczone samoloty nie są bowiem tak ekonomiczne jak uziemione MAX-y.

Dlatego na przykład rejs z Warszawy na Wyspy Zielonego Przylądka, który od jesieni 2018 roku odbywał się bez międzylądowania w Barcelonie, teraz znów będzie miał w Hiszpanii przerwę na tankowanie. Z kolei samolot do Omanu, by uzupełnić paliwo, wyląduje w tureckim Samsunie.

Wycieczki na majówkę praktycznie nie są droższe niż rok temu i nie ma odwołanych imprez – podkreśliła Małgorzata Stańczyk z wyszukiwarki ofert wakacyjnych My Travel, w rozmowie z dziennikiem.

Dla przewoźników zastąpienie MAX-ów innymi maszynami to kosztowna operacja. Według „Rz” nieoficjalnie podała, że to około 250 tys. dolarów miesięcznie od jednego samolotu. W przypadku PLL LOT, który ma w swojej flocie pięć B737 MAX 8, to miesięczny wydatek aż 1,25 mln dolarów.

Boeing 737 MAX uziemiony już nawet w USA. Przejmujące ZDJĘCIA z miejsca katastrofy samolotu w Etiopii

Czy wyjazd na majówkę jest zagrożony?

Mimo to według dziennika zgodnie z planem ruszą zapowiedziane rejsy z Krakowa do Bukaresztu, Szyman oraz Dubrownika, z Wilna do London City, z Warszawy do Bejrutu, do Miami, Warny, na Korfu i jesienne do Delhi i Kolombo oraz z Budapesztu do Bukaresztu oraz Brukseli.

Najnowsze modele Boeingów mają wrócić do eksploatacji po wgraniu do samolotów nowego oprogramowania, które ma wyeliminować ryzyko błędów w powietrzu.

– Rzeczywiście nie wiemy, kiedy rozpocznie się zmiana oprogramowania. Jesteśmy przygotowani na to, że jeszcze w kwietniu wszystkie nasze MAX-y będą uziemione. I będziemy reagować stosownie do okoliczności – powiedział „Rz” Adrian Kubicki, dyrektor komunikacji korporacyjnej w LOT.

Linia wynajęła już cztery zastępcze Boeingi 737.

Według analizy portalu Travelplanet najpopularniejszym kierunkiem majówkowym dla polskich turystów będzie Turcja, a nie Grecja. Co czwarty Polak zdecydował się pojechać w pierwszych dniach maja do Turcji, co oznacza wzrost o 19 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Jest wstępna analiza czarnych skrzynek z katastrofy Ethiopian Airlines. Niepokojące dane

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PTD

Oceń