Spór o złoto Wenezueli. Reżim Maduro nie otrzymał cennego kruszcu

29.01.2019 12:50

Juan Guaido, który ogłosił się tymczasowym prezydentem Wenezueli, napisał list do brytyjskiej premier Theresy May oraz naczelnika Banku Anglii. Zaapelował o zablokowanie reżimowi dotychczasowego przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro dostępu do rezerw złota o szacowanej wartości 1,2 miliarda dolarów.

Wenezuela. Zablokowano wypłatę złota dla reżimu Nicolasa Maduro fot. motioncenter/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Sprawa dotyczy ogromnych rezerw złota, które w Banku Anglii (Bank of England) ulokowały wenezuelskie władze.

Po tym, jak 23 stycznia Juan Guaido, przewodniczący miejscowego parlamentu – Zgromadzenia Narodowego, podczas wiecu opozycji ogłosił się tymczasowym prezydentem kraju, reżim Nicolasa Maduro miał podjąć próbę wycofania cennego kruszcu. Jego szacowana wartość według Bloomberga wynosi 1,2 mld dolarów.

Ogromne rezerwy złota

Operacja została zablokowana przez sprzeciw angielskiego banku, który odmówił komentarza w tej sprawie.

Rezerwy złota miał zgromadzić przede wszystkim poprzedni przywódca Wenezueli Hugo Chavez, który w latach 1999-2013 przekształcił kraj w system socjaldemokratyczny i utworzył boliwiariańską republikę. 

Od momentu jego śmierci w 2013 roku i objęcia rządów w Wenezueli przez jego dotychczasowego zastępcę Nicolasa Maduro kraj popadał w coraz większy kryzys gospodarczy i społeczny. Z tego powodu zgromadzone zasoby cennego kruszcu zaczęły coraz bardziej topnieć. 

Guaido, którego za prezydenta Wenezueli uznają m.in. Stany Zjednoczone, skierował w poniedziałek list do premier Wielkiej Brytanii Theresy May oraz naczelnika Banku Anglii Marka Carneya.

„Piszę do was z prośbą o zatrzymanie tej nieprawnej transakcji. Jeśli pieniądze zostaną przetransferowane… to zostaną użyte przez nieprawowity i kleptokratyczny reżym do Nicolasa Maduro do represjonowania i ogłupiania wenezuelskiego narodu” – napisał przywódca opozycji.

Na początku listopada ubiegłego roku reżim Maduro posiadał w Banku Anglii około 16,5 ton złota o wartości około 550 milionów dolarów. Jednak w ubiegłym tygodniu Reuters podał, że te zasoby wzrosły dwukrotnie, kiedy władze w Caracas podpisały umowę z Deutsche Bank. 

Jak przypomina Business Insider, wenezuelska gospodarka od lat boryka się z coraz głębszym kryzysem. Galopująca hiperinflacja (zbliża się do 2 milionów procent rocznie) sprawia, że coraz więcej dóbr jest niedostępnych dla obywateli, a wszechobecna bieda i przestępczość stały się dla rodaków Maduro codziennością.

Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego w lipcu 2018 roku gospodarka Wenezueli skurczyła się o około 18 proc. 

USA nałożyły sankcje na reżim Maduro

– Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na państwową wenezuelską firmę naftową PDVSA – poinformował w poniedziałek doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton.

– Kontynuujemy ujawnianie korupcji (prezydenta Wenezueli Nicolasa – przyp. red.) Maduro i jego popleczników i dzisiejsze działanie zapewnia, że nie będą już oni mogli dłużej grabić zasobów narodu wenezuelskiego – oświadczył Bolton.

Firma naftowa PDVSA jest największym przedsiębiorstwem w Wenezueli i największym źródłem dochodu w tym kraju. AP informuje, że administracja USA zapowiada zablokowanie jej aktywów wartych 7 mld dolarów.

PDVSA jest także właścicielem amerykańskiej rafinerii Citgo Petroleum, która będzie mogła dalej prowadzić działalność w Wenezueli, jednak pod warunkiem, że jej przychody będą trafiały na zablokowane konto PDVSA.

Według amerykańskiego ministra skarbu Stevena Mnuchina wydobycie ropy przez Citgo jest na tyle duże, iż sankcje nałożone na PDVSA nie wpłyną na ceny gazu w USA.

Według Boltona wenezuelska armia popierającą obecnie Nicolasa Maduro wkrótce może przejść na stronę opozycji.

– Na podstawie licznych doniesień z tamtejszego terenu uważamy, że żołnierze armii wenezuelskiej są świadomi rozpaczliwych warunków ekonomicznych w kraju i szukają sposobów wsparcia rządu Juana Guaido – powiedział Bolton.

Kryzys w Wenezueli

23 stycznia przewodniczący kontrolowanego przez opozycję parlamentu Wenezueli Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem państwa, uznając rządy prezydenta Nicolasa Maduro za nielegalne.

Przejęcie władzy przez Guaido uznały Stany Zjednoczone, Kanada, większość państw Ameryki Łacińskiej (z wyjątkiem m.in. Meksyku, Boliwii, Kuby i Nikaragui), Izrael i Australia, a spośród państw europejskich – Albania, Kosowo i Gruzja.

Unia Europejska na razie wstrzymała się z taką deklaracją, a kilka państw członkowskich – Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania, Portugalia i Holandia – wystosowało w sobotę ultimatum, zapowiadając, że jeśli Maduro nie rozpisze nowych, uczciwych wyborów w ciągu ośmiu dni, również uznają Guaido.

Rosja zadeklarowała w zeszłym tygodniu, że uznaje Maduro za prawomocnego prezydenta Wenezueli, a jego rząd za legalny.

Wenezuelska opozycja rozpoczęła w niedzielę kampanię w wojsku i policji, rozdając ulotki z tekstem ustawy w sprawie amnestii dla żołnierzy i oficerów, którą uchwalił opozycyjny parlament.

RadioZET.pl/Bloomberg/Business Insider/PTD

Oceń