Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ukraina ogłasza koniec kryzysu gazowego

06.03.2018 12:55
xxx biznes

- Ukraina wyszła z kryzysu gazowego i przechodzi na zwykły tryb zarządzania energetyką - ogłosił we wtorek doradca ministra energetyki i przemysłu paliwowego Maksym Bilawski. Kryzys związany był z konfliktem między rosyjskim Gazpromem a ukraińskim Naftohazem.

Ukraina, Naftohaz fot. East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Komitet kryzysowy przy Ministerstwie Energetyki i Przemysłu Węglowego podjął decyzję o ogłoszeniu zakończenia działań kryzysowych i przejściu do zwykłego trybu działania z dniem 7 marca 2018 roku - przekazał Bilawski na Facebooku.

Spór między Gazpromem a Naftohazem wybuchł 1 marca, kiedy rosyjski koncern odmówił dostarczania błękitnego paliwa na Ukrainę, tłumacząc to brakiem stosownego aneksu do kontraktu. Dzień później Gazprom zapowiedział, że rozpoczyna procedury przed Trybunałem Arbitrażowym w Sztokholmie, aby wypowiedzieć umowy z Naftohazem w sprawie dostaw gazu na Ukrainę i tranzytu tego surowca do państw europejskich.

W sobotę prezydent Ukrainy Petro Poroszenko informował, że w efekcie konfliktu jego kraj ograniczył zużycie błękitnego paliwa o 14 proc., lecz zapewnił jego przesył do odbiorców w krajach unijnych. W niedzielę prezydent oznajmił, że sytuacja z dostawami gazu dla jego kraju ustabilizowała się dzięki dostawom z Unii Europejskiej, w tym z Polski.

Zdaniem władz w Kijowie, Rosjanie zapowiedzieli wstrzymanie dostaw, w reakcji na werdykt arbitrażu w Sztokholmie w sprawie sporu między Naftohazem i Gazpromem; Ukraińcom przyznano 4,63 mld dolarów za to, że Gazprom nie dostarczył uzgodnionej ilości gazu do tranzytu. Ukraińska spółka ogłosiła też, że, biorąc pod uwagę pierwsze orzeczenie stwierdzające, że Naftohaz ma spłacić zadłużenie wobec Gazpromu, ostatecznie należy się jej od Rosjan 2,56 mld dolarów.

Znaczne ilości rosyjskiego gazu przeznaczonego dla krajów europejskich są przesyłane tranzytem przez Ukrainę, a podczas poprzednich konfliktów gazowych, w efekcie wstrzymania dostaw, do niektórych państw UE docierały mniejsze ilości surowca. Bruksela zapewniała jednak w ostatnich dniach, że nie odnotowała zakłóceń w tranzycie.

PAP/Jarosław Junko/OP

Oceń