W kawiarniach Starbucksa pojawią się pojemniki na strzykawki i igły

11.01.2019 10:51
xxx biznes

Sieć kawiarni Starbucks zainstaluje w niektórych lokalach w USA specjalne pudełeczka na zużyte igły i strzykawki. To rezultat podpisanej przez ponad 3,7 tys. pracowników firmy petycji zwracającej uwagę na problem narkomanów i osób zarażonych wirusem HIV korzystających z łazienek należących do kawiarni.

USA. W kawiarniach Starbucksa pojawią się pojemniki na strzykawki i igły fot. Pexels/Pixabay (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Starbucks w Stanach Zjednoczonych zareagował na problem podniesiony przez pracowników sieci. Obawiają się oni pozostawionych w łazienkach lokali kawowego giganta niezabezpieczonych igieł i strzykawek, które mogą stanowić zagrożenie dla ich zdrowia. 

Jak podał portal Bussines Insider, w środę ponad 3700 pracowników Starbucksa zza oceanu podpisało petycję w serwisie Coworker.org, wzywającą właściciela sieci do zainstalowania w łazienkach kawiarni pudełek na niebezpieczne odpadki. 

W październiku trzech pracowników Starbucksa w Seattle przekazało lokalnym mediom, że praktycznie codziennie znajdują w łazienkach kawiarni zużyte igły podskórne. Co więcej, bariści muszą brać leki przeciwwirusowe, aby uchronić się przed ewentualnym zakażeniem HIV i zapaleniem wątroby. 

Właśnie w największym mieście amerykańskiego stanu Waszyngton w części lokali kawowego giganta zainstalowano specjalne pudełka, do których mają trafiać zużyte strzykawki, igły i lancety. Do tej pory znajdowano je w zwykłych koszach na śmieci lub na podłodze.

Reprezentujący Starbucksa Brett Wolfson-Stofko w rozmowie z portalem zapewnił, że sieć ma procedury i zasoby, aby zapewnić bezpieczeństwo zdrowotne dla pracowników i klientów.

Na podobne problemy zwracają uwagi pracownicy Starbucksa w innych częściach USA.

Cytowana przez Bussines Insider Jamie z lokalu w obszarze Twin Cities w Minnesocie opowiedziała, że przez ostatnie 13 lat znalazła w łazienkach kawiarni wiele niepokojących rzeczy – narkotyki, butelki po alkoholu, igły, zużyte prezerwatywy i ślady krwi na ścianach. 

Okazuje się, że problem zażywania narkotyków w publicznych łazienkach jest obecny w wielu amerykańskich firmach.

Badanie przeprowadzone przez Brett Wolfson-Stofko na zlecenie New York University's Center for Drug Use and HIV Research pokazało, że 58 proc. menadżerów w Nowym Jorku spotkało się używkami w łazienkach firmowych. 

RadioZET.pl/Bussines Insider/PTD

Oceń