Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

UE wciąż nie wie, czego chcą USA w zamian za zwolnienie z ceł

12.04.2018 17:42
xxx biznes

Bruksela kontynuuje rozmowy z Waszyngtonem na temat zapowiedzi nałożenia na UE dodatkowych ceł na stal i aluminium; unijna komisarz ds. handlu Cecilia Malmstroem powiedziała w czwartek, że wciąż nie jest pewna, czego USA chcą w zamian za wyłączenie UE z ceł.

donald trump fot. CNP / Polaris/East News

Prezydent USA Donald Trump zdecydował, że UE i sześć krajów zostanie wyłączonych z wprowadzonych 25-proc. ceł na stal i 10-proc. ceł na aluminium tymczasowo, do 1 maja. UE jednak domaga się stałego wyłączenia.

W czwartek w Kopenhadze komisarz Malmstroem, która w imieniu Wspólnoty prowadzi rozmowy w tej sprawie, mówiąc, że nadal nie jest jasne, czego chce Waszyngton w zamian za stałe zwolnienie UE z ceł, oświadczyła: "Wciąż mamy wątpliwości".

Dodała, że jest w stałym kontakcie w tej sprawie z amerykańskim ministrem handlu Wilburem Rossem.

Podczas marcowego szczytu UE w Brukseli szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker ocenił, że wyznaczony przez Stany Zjednoczone termin 1 maja, by UE porozumiała się z USA w sprawie relacji handlowych, jest nierealistyczny.

Przywódcy krajów UE wezwali USA na szczycie w belgijskiej stolicy do stałego wykluczenia Wspólnoty z nowych taryf na stal i aluminium.

Oprócz UE Stany Zjednoczone wyłączyły z ceł Australię, Argentynę, Koreę Południową, Brazylię, Kanadę i Meksyk. Pierwotnie Trump mówił, że wyłączone będą tylko te dwa ostatnie państwa.

Dyplomaci, z którymi rozmawiała PAP, podkreślają, że problemem jest m.in. wspólne amerykańsko-unijne podejście wobec Chin. Amerykanie zwracają uwagę nie tylko na problem nadprodukcji dotowanej przez to państwo stali, ale też kwestię własności intelektualnej i nadwyżkę w bilansie handlowym tego kraju z USA.

8 marca prezydent Trump podpisał rozporządzenie nakładające cła na stal i aluminium. Powiedział, że w ten sposób władze radzą sobie z atakiem na USA. Powołał się przy tym na przepis z 1962 r., czyli z czasów zimnej wojny, który pozwala prezydentowi na ograniczenie importu i nałożenie nieograniczonych ceł, jeśli przemawiają za tym względy bezpieczeństwa narodowego. Amerykańskie cła weszły w życie 23 marca.

Łukasz Osiński/PAP/OP

Oceń
Tagi