Dziecięce ubranka na Facebooku trzy razy droższe niż w sklepach

14.02.2019 11:33

Po znacznie wyższych cenach niż w sklepach można kupić przez internet ubranka dla dzieci. Nierówny handel na zamkniętych grupach dyskusyjnych jest trudny do kontrolowania przez urzędy skarbowe. 

Sprzedaż dziecięcych ubranek na Facebooku. Znacznie drożej, niż w sklepach fot. Daria Medvedeva/Shutterstock

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

O zuchwałym procederze poinformował portal WP.pl. 

„Szukałam body dla mojej córeczki. Niestety ilość produktów Newbie (kolekcja firmy KappAhl – przyp. red.) w sieci jest ograniczona. I tak trafiłem na tę grupę. Rozumiem, że matki chcą pozbyć się za niewielką opłatą ubranek, które są już za małe. Ale sprzedawanie zupełnie nowych ubranek trzy lub cztery razy drożej niż w sklepie to jakiś żart” – relacjonowała pani Paulina, cytowana przez portal.

Drożej niż w sklepach

Jako przykład podała body, które w sklepie kosztowało pierwotnie 39,90 zł, a na grupie na Facebooku było oferowane za aż 116 zł – czyli trzy razy więcej od podstawowej ceny.

Na grupy sprzedażowe na Facebooku trafiają głównie ubranka, które w szybkim tempie znikają z internetowych sklepów sieci odzieżowych.

Według WP.pl nie jest odosobnionym przypadkiem, kiedy na przykład towary wystawione o godz. 5 rano w internetowych sklepach znanych firm, po godzinie są w całości wykupione. A następnie po znacznie wyższej cenie trafiają na ogłoszenia w grupach dyskusyjnych. 

Podczas sprzedaży na grupach w mediach społecznościowych obowiązują specjalne zasady m.in. osoba, która pierwsza napisze w komentarzu pod ogłoszeniem „biorę”, ma pierwszeństwo w zakupie. Administratorzy forów nie wnikają w ostateczną kwotę pomiędzy wystawcami a klientami ubranek.

Urząd skarbowy sprawdza

Handel dziecięcymi ubraniami na Facebooku jest obserwowany przez skarbówkę, ale egzekwowanie takiej wymiany towarów jest niezwykle trudne.

Główną barierą jest fakt, że dostęp do zamkniętych grup dyskusyjnych w największym portalu społecznościowym mogą mieć tylko użytkownicy, którzy otrzymają zgodę administratora. 

Jeśli sprzedający przekroczy limit kwoty wolnej od podatku, czyli 3019 zł, a oferowany przez niego produkt jest nowy lub ma co najwyżej pół roku, to taki przychód trzeba wskazać w rozliczeniu rocznym.

RadioZET.pl/WP.pl/PTD

Oceń