Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Specjalne obligacje Putina

22.12.2017 09:39
xxx biznes

Władimir Putin pozwolił oligarchom na potajemne sprowadzenie kapitałów z powrotem do Rosji - pisze w piątek dziennik "Wiedomosti", komentując ogłoszoną w czwartek przez prezydenta decyzję o wyemitowaniu w 2018 roku państwowych obligacji na sumę do 3 mld USD.

Specjalne obligacje Putina fot. PAP foto

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Na spotkaniu z przedsiębiorcami na Kremlu w czwartek rosyjski prezydent "postanowił sprawić gościom przyjemność - państwo pomoże biznesowi w bezpiecznym sprowadzeniu kapitału z zagranicy do kraju przy pomocy obligacji" - relacjonuje dziennik gospodarczy. Jak dodaje, minister finansów Anton Siłuanow zapowiedział, iż resort wyemituje zwykłe euroobligacje na sumę do 3 mld USD dla tych, którzy planują sprowadzenie kapitału do Rosji.

Od standardowej emisji euroobligacji może różnić je możliwość nieuwzględniania ich w systemach (instytucji depozytowo-rozliczeniowych) Euroclear i Clearstream - podają "Wiedomosti", powołując się na źródło, urzędnika szczebla federalnego. Wcześniej inne źródło powiedziało dziennikowi, że o utrzymanie w tajemnicy informacji o kapitałach prosił biznes.

Dziennik "RBK" ocenia, że według uczestników rynku zapowiedziany przez Putina instrument finansowy będzie cieszył się popytem wśród wielkiego biznesu rosyjskiego. Jeden z przedsiębiorców, prosząc o zachowanie anonimowości, powiedział gazecie, że obligacje kupować będzie "każdy, kogo dotkną nowe sankcje amerykańskie". Powołując się na źródło w kręgach rządowych odpowiedzialnych za politykę finansową i gospodarczą, "RBK" podaje, że wyemitowane zostaną euroobligacje na "niewielką" sumę, tj. znacznie mniejszą niż 3 mld USD.

"Rząd i bank centralny będą musiały jeszcze pomyśleć o kwestii anonimowości nabywców specjalnych obligacji. W warunkach sankcji jest to być może jedna z głównych kwestii dla inwestorów" - zauważa "RBK". Dziennik ocenia, że "Rosja już umie rozmieszczać euroobligacje bez angażowania Euroclear i Clearstream" i podaje jako przykład emisję z maja 2016 roku, pierwszą po wprowadzeniu zachodnich sankcji.

Na początku grudnia prasa rosyjska podała, że przedstawiciele biznesu zwrócili się do władz z prośbą o stworzenie instrumentu umożliwiającego powrót do Rosji kapitałów w obcych walutach. Starania te, zdaniem mediów, zostały wywołane ryzykiem rozszerzenia przez USA sankcji wobec przedstawicieli Rosji i objęcia nimi przedsiębiorców.

Ministerstwo skarbu (finansów) USA ma przygotować do 1 lutego 2018 roku, przy wsparciu służb wywiadowczych, raport na temat sankcji indywidualnych wobec rosyjskich oligarchów i urzędników będących wsparciem finansowym dla Kremla.

PAP/Anna Wróbel/OP

Oceń