Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Spadły ceny towarów i usług

15.03.2018 11:15
xxx biznes

Inflacja konsumencka wyniosła 1,4% w ujęciu rocznym w lutym 2018 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły o 0,2% w lutym, podał też GUS.

portfel fot. BARTOSZ KRUPA/EAST NEWS

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

GUS zaktualizował też dane za styczeń - roczna inflacja wyniosła 1,9% (bez zmian wobec danych sprzed zmiany koszyka inflacyjnego). Wskaźnik miesięczny wyniósł +0,3% (także bez zmian).

"W lutym br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały niższe ceny żywności (o 0,4%), odzieży i obuwia (o 1,5%) oraz w zakresie łączności (o 1,4%), które obniżyły wskaźnik odpowiednio o 0,10 pkt proc., 0,08 pkt proc. i 0,07 pkt proc. Wyższe ceny w zakresie mieszkania (o 0,1%) podwyższyły ten wskaźnik o 0,03 pkt proc." - czytamy w komunikacie.

1 cpi

GUS podał skład koszyka inflacyjnego na 2018 r.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował tzw. koszyk inflacyjny na 2018 r.

"Wzrósł m. in. udział wydatków w zakresie restauracji i hoteli, zdrowia, transportu, wyposażenia mieszkania i prowadzenia gospodarstwa domowego oraz żywności i napojów bezalkoholowych. Obniżył się natomiast m. in. udział wydatków w zakresie łączności oraz odzieży i obuwia" - czytamy w komunikacie.

koszyk

Inflacja bazowa wyniosła 1% r/r w lutym wg analityków

Inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 1% r/r w lutym 2018 r., uważają ekonomiści ankietowani przez ISBnews.

Dwunastu analityków ankietowanych przez ISBnews szacuje inflację bazową za luty w tym ujęciu na 0,9-1,3% przy średniej w wysokości 1,01%.

Narodowy Bank Polski (NBP) poda dane o inflacji bazowej za styczeń i luty w piątek, 16 marca, o godz. 14.00.

Dane o inflacji okazały się jednym ze źródeł presji na złotego

Łagodny ton szefa EBC osłabia nie tylko euro, ale też złotego. Źródłem presji na PLN są też dane inflacyjne z dziś rano, które uprawdopodabniają scenariusz utrzymania niskich stóp w Polsce. Złotemu sprzyjają natomiast wyższe prognozy agencji Fitch dla polskiego PKB. Tymczasem dolar może zniżkować z powodu zmiany na stanowisku Sekretarza Stanu USA.

Wczorajsza, gołębia wypowiedź Maro Draghiego odnośnie przyszłości polityki monetarnej w Strefie euro może ciążyć wspólnej walucie, a tym samym powiązanemu z nią złotemu. Prezes Europejskiego Banku Centralnego potwierdził sygnalizowaną podczas posiedzeń tej instytucji wolę do utrzymywania luźnej polityki monetarnej. Z drugiej jednak strony „pod ostrzałem" może znaleźć się dolar, któremu mogą szkodzić doniesienia natury politycznej. Odejście Sekretarza Stanu Reksa Tillersona i zastąpienie go nastawionym protekcjonistycznie Mike'iem Pompeo zwiększyły obawy o nasilenie się wojny handlowej między na linii USA – Kanada, Meksyk i Chiny. Dodatkowo wzrosły obawy o stabilność polityczną gabinetu Donalda Trumpa.

Czynniki te mogą mieć jednak charakter krótkoterminowy, a na pierwszy plan w kolejnych dniach powinny wysunąć się kwestie polityki pieniężnej w USA. Na tydzień przed posiedzeniem Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych, mierzone pozycjami inwestorów na kontraktach na fundusze federalne, wynosi blisko 90%. Sama marcowa podwyżka jest już więc w dużej mierze uwzględniona w cenie dolara. Przedmiotem spekulacji mogą być natomiast kolejne kroki Fed. Im bliżej posiedzenia, tym więcej może pojawiać się informacji o potencjalnym przyspieszeniu w zacieśnianiu polityki monetarnej Stanów Zjednoczonych. Patrząc na pozycje inwestorów przeprowadzających transakcje na rynku Forex za pośrednictwem platformy CMC Markets, widać, że większość (59%) oczekuje umocnienia się dolara. Pod względem wartości pozycji panuje jednak stan bliski równowagi (51% pozycji krótkich na EUR/USD).

Czynniki lokalne wpływające na kurs PLN są tymczasem niejednoznaczne. In plus, wczoraj agencja ratingowa Fitch podwyższyła szacunki PKB Polski na 2018 r., potwierdzając dobrą sytuację gospodarczą w kraju. Z drugiej strony, dzisiejszy poranny odczyt inflacji CPI w Polsce wyniósł 1,4%, czyli poniżej oczekiwań na poziomie 1,7%. Spadek inflacji wpisuje się w retorykę RPP i prezesa Glapińskiego, który nie widzi możliwości podwyżki stóp procentowych w Polsce nawet w perspektywie najbliższych dwóch lat.

Obecnie EUR/PLN notowane jest w okolicach poziomu 4,2100, stanowiącego dla tej pary istotny opór. Próba jego sforsowania została w tym miesiącu podjęta czterokrotnie, za każdym razem kończąc się triumfem „złotowych byków". W przypadku USD/PLN walka trwa o okrągły poziom 3,4000. Tu jednak, w przypadku zejścia kwotowań EUR/USD poniżej wczorajszych poziomów, istnieje możliwość jego sforsowania.

Zmienności na rynkach nie powinny dziś zwiększać publikacje makroekonomiczne – emocje mogą wzbudzić jedynie cotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Ciekawiej prezentuje się natomiast jutrzejsze kalendarium. Poznamy bowiem odczyty na temat inflacji CPI w UE i we Włoszech, a także amerykańskie dane na temat produkcji przemysłowej, nastrojów konsumentów oraz rynku nieruchomości.

ISBnews/ CMC Markets/OP

Oceń