Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Rynek nerwowo zareagował oceniając dwa polskie banki

16.03.2018 11:28
xxx biznes

Kredyty jeżeli zdrożeją, to później niż się tego spodziewano. Skutki wypowiedzi prezesa NBP odczuły najbardziej dwa banki, które należą do liderów polskiego rynku, Alior i PKO BP. Czy rynek zareagował zbyt nerwowo? Sytuacja jest tym ciekawsza, że w Aliorze zmienił się właśnie prezes.

Do końca 2018 roku stopy procentowe prawdopodobnie pozostaną niezmienione, a w świetle dostępnych danych i projekcji okres ten może się przedłużyć do 2019 roku, powiedział prezes NBP Adam Glapiński na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP. To właśnie ta wypowiedź wywołała nerwową reakcję rynku i duże spadki kursu akcji banków na warszawskiej giełdzie.

- Kursy wszystkich banków spadły, w tym niektórych bardzo istotnie, po publikacji komunikatu przez RPP, niestety w naszym przypadku zbiegło się to z ogłoszeniem wyników rocznych przez nasz bank, a reakcja rynku była jednak przesadna - mówi Filip Gorczyca, wiceprezes zarządu Alior Banku.

Mniejsza skala podwyżek stóp procentowych generalnie oznacza gorsze wyniki finansowe dla sektora bankowego, stąd reakcja rynku, a więc korekta kursu akcji banków. Taniały przede wszystkim akcje dwóch banków, właśnie Aliora i PKO BP.

- To dlatego, że wcześniej te dwa banki były na topie pików z rekomendacjami analityków, by kupować ich akcje, a akcje były nabywane też przez inwestorów zagranicznych, którzy szybko postanowili wyjść z inwestycji - komentuje wiceprezes Aliora. - Natomiast wyniki, które my ogłosiliśmy były o 15 proc. lepsze niż konsensus sprzed pół roku. Nasz zysk netto za 2017 r. to 515 mln zł.

Jeszcze lepszych wyników Aliora można się spodziewać po zakończeniu połączenia z przejętym bankiem BPH.

MarketNews24/OP

Oceń