Ropa naftowa drożeje na rynkach. Powodem eskalacja wojny w Libii

08.04.2019 13:29

Cena za baryłkę ropy naftowej na amerykańskich rynkach mocno poszła w górę. Powodem jest m.in. eskalacja konfliktu zbrojnego w Libii. Swoje ceny podniosły również rafinerie.

Ropa naftowa coraz droższa. Powodem eskalacja konfliktu w Libii fot. Minerva Studio/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Baryłka ropy typu West Texas Intermediate w dostawach na maj na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 63,38 dolarów, po podwyżce ceny o 0,48 proc.

Z kolei ropa Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 70,65 dolarów za baryłkę, po wzroście notowań o 0,43 proc. 

Ceny paliw na stacjach: Podwyżka benzyny, ceny idą w górę

Dlaczego ropa drożeje?

Maklerzy wskazują, że ostatnie podwyżki cen ropy naftowej spowodowane są zaostrzeniem konfliktu zbrojnego w Libii.

Siły powietrzne dowodzonej przez prorosyjskiego generała Chalifę Haftara samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej przeprowadziły w niedzielę nalot w południowej części Trypolisu.

Libijska Armia Narodowa w czwartek ruszyła na Trypolis. Przejęła kontrolę m.in. nad miastem Gharjan ok. 70 km na południe od stolicy, po czym w piątek wdała się w walki z wojskami rządowymi na terenach wiejskich w pobliżu Trypolisu. Od czwartku w starciach zginęły co najmniej 23 osoby.

Pogrążona w chaosie po obaleniu dyktatury Muammara Kadafiego w 2011 roku Libia jest rozdarta między dwoma rywalizującymi ośrodkami władzy: na zachodzie jest rząd jedności narodowej Mustafy as-Saradża ustanowiony w 2015 roku w Trypolisie i popierany przez społeczność międzynarodową, a na wschodzie – rząd Libijskiej Armii Narodowej w Bengazi, którego szefem ogłosił się Haftar.

Libia produkuje obecnie z pola Sharara, największego pola naftowego w kraju, 293 tys. baryłek ropy dziennie, pomimo wzrostu napięcia w regionie.

Jednak możliwe zakłócenia w produkcji ropy w Libii ciągną cenę surowca do góry w czasie, gdy na rynkach rośnie apetyt na ryzykowne aktywa, bo osłabły obawy o globalny wzrost gospodarczy – mówi Ahn yea Ha, analityk rynku towarowego w Kiwoom Securities Co.

– Teraz cena ropy może zbyt szybko rosnąć, a na rynkach nie ma na razie jakichś „niedźwiedzich” sygnałów – dodaje.

Kierowcy zapłacą więcej za benzynę?

Zdaniem krajowych ekspertów polscy kierowcy powinni przygotować się na kolejne podwyżki paliw na stacjach benzynowych. Według danych Polskiej Izby Paliw Płynnych w ubiegłym tygodniu za litr benzyny Pb95 średnia cena wynosiła 5,02 zł, ropy ON 5,13 zł, a gazu LPG 2,17 zł. 

Z kolei według portalu e-petrol.pl, pomiędzy 8 a 14 kwietnia cena za Pb98 wyniesie 5,25-5,36 zł/l, Pb05 - 4,95-5,09 zł/l, ON - 5,06-5,18 zl/l, a gazu LPG - 2,15 a 2,21 zł/l. 

Poza podwyżkami cen za ropę na rynkach podwyżki zanotowano również w rafineriach.

RadioZET.pl/PAP/e-petrol.pl/PTD

Oceń