Reklamy T-Mobile mogły wprowadzać klientów w błąd

16.04.2018 13:11

Reklamy stosowane przez T-Mobile w kampanii Pierwszy prawdziwy no limit dotyczącej sieci Heyah mogły wprowadzać konsumentów w błąd, stwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Właściciel sieci - spółka T-Mobile dobrowolnie zobowiązał się do udzielenia rekompensaty konsumentom, którzy skorzystali z promocyjnej oferty.

t-mobile fot. Pixabay

"UOKiK uznał, że działania spółki mogły naruszać zbiorowe interesy konsumentów. T-Mobile uniknął kary finansowej, ponieważ zaprzestał emisji kwestionowanych przez prezesa UOKiK reklam i zobowiązał się do wyeliminowania skutków swoich praktyk" - czytamy w komunikacie.

W efekcie decyzji prezesa UOKiK do końca obowiązywania umowy obecni klienci będą płacić obiecaną w reklamie cenę 49,98 zł. Ponadto wszyscy konsumenci, którzy skorzystali z promocyjnej oferty spółki, będą mogli w każdym czasie uzyskać zwrot uiszczonych dotąd kwot przewyższających wysokość ceny z reklamy, podano także.

- Te reklamy mogły wprowadzać w błąd co do rzeczywistej, łącznej opłaty za wszystkie usługi. Jeśli cena podlega jakimś ograniczeniom, np. czasowym, to konsument musi o tym wiedzieć. Inaczej może odnieść błędne wrażenie, że podana w reklamie kwota jest szczególnie atrakcyjna, a tymczasem otrzymał niepełną informację - powiedział prezes UOKiK Marek Niechciał.

"Spółka T-Mobile Polska od 21 lipca do 30 września 2015 r. prowadziła m.in. w telewizji, radiu i internecie kampanię reklamową pod hasłem Pierwszy prawdziwy no limit. Zachęcała klientów, by korzystali z nielimitowanych krajowych rozmów telefonicznych, sms-ów, mms-ów i internetu w pakiecie Smart XL przeznaczonym dla abonentów sieci Heyah. Operator eksponował cenę 49,98 zł, a ukrywał, że obowiązuje ona tylko przez 3 miesiące i tylko, jeśli klient udzieli zgód marketingowych oraz wyrazi chęć otrzymywania faktury elektronicznej" - podano w komunikacie.

ISBnews/OP

Oceń