Była prezes PGNiG wygrała w sądzie. Komornik przelał pieniądze na zaległą odprawę

04.09.2018 12:10

Po wyroku sądu apelacyjnego komornik zablokował konto gazowego giganta i przelał na konto Grażyny Piotrowskiej-Oliwy i jej zastępcy ponad 2 mln zł zaległej odprawy. To nie koniec prawnej batalii - informuje wtorkowy "Puls Biznesu".

Grażyna Piotrowska-Oliwa była prezes PGNiG fot. AFP PHOTO/BARTEK WRZESNIOWSKI/East News

Jak podaje "PB", była prezes PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa straciła stanowisko w 2013 r., a wraz z nią odwołano jej zastępcę Radosława Dudzińskiego. Obojgu menedżerom zarzucono, że nie uprzedzili rządu, kierowanego przez Donalda Tuska, o zamiarze podpisania polsko-rosyjskiego memorandum gazowego. Krytyce werbalnej towarzyszyły sankcje finansowe - rada nadzorcza postanowiła nie wypłacać im odprawy.

W połowie sierpnia byli menedżerowie dostali zaległą odprawę (811,8 tys. zł i 738 tys. zł) wraz z odsetkami przysługującymi za pięć lat opóźnienia. Łącznie przelano im na konta ponad 2 mln zł.

- Uważam, że moje dobre imię jest od 2013 r. uporczywie i publicznie naruszane, czego konsekwencje odczuwam cały czas w mojej działalności zawodowej, nawet w sektorze prywatnym. Dlatego z moimi doradcami prawnymi rozważam powództwo przeciwko osobom prywatnym, które to imię naruszały i naruszają - powiedziała Piotrowska-Oliwa w rozmowie z "PB". Wśród tych osób wskazuje m.in. byłego premiera Donalda Tuska i obecnego prezesa PGNiG Piotra Woźniaka. Według niej ich działania "nosiły i noszą cechy biznesowego stalkingu".

PB/PAP/OP

Oceń