Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Proponowali pracę w zamian za wzięcie kredytu na "rozkręcenie interesu"

11.04.2018 15:12
xxx biznes

Małżeństwo proponowało kobietom pracę w kwiaciarni, wcześniej jednak miały one wziąć kredyt na rzecz pracodawców i "rozkręcenie interesu". Za oszustwa małżeństwu grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

aresztowany fot. east news

Jak tłumaczyła w środę podkom. Żaneta Kowalska z KPP w Pile (wielkopolskie), policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej w trakcie wykonywanych czynności służbowych dowiedzieli się, że na terenie Piły pewna grupa osób proponuje zatrudnienie w sklepie z kwiatami.

- Ogłoszenia widniały w formie papierowej w różnych miejscach na terenie Piły oraz na stronach internetowych. Funkcjonariusze ustalili, że kilkanaście kobiet zainteresowało się propozycją zatrudnienia, jednak - jak doprecyzowali śledczy - niestety nie chodziło o zatrudnienie - podkreśliła Kowalska.

"Jak się okazało, kobiety, które zgłaszały się do potencjalnych "pracodawców", były informowane, że na początku muszą wziąć kredyt na rozkręcenie biznesu. Wówczas kobieta wystawiała fałszywe zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach, a kobiety brały kredyty i przekazywały swoim przyszłym "pracodawcom" - tłumaczyła.

Pod koniec marca funkcjonariusze w związku ze sprawą zatrzymali na terenie Piły 37-letnią kobietę oraz 38-letniego mężczyznę.

- Małżeństwo prowadziło nielegalny biznes wraz ze swoją znajomą, 36-letnią kobietą, która została zatrzymana przez policjantów dzień później. Wszystkie trzy osoby odpowiedzą m.in. za wprowadzenie w błąd placówek bankowych co do stanu zatrudnienia i rzeczywistych dochodów kilkunastu kobiet, wypisując takie fałszywe zaświadczenia - wskazała Kowalska.

W sprawie odpowie także kilkanaście kobiet za "przedstawienie nielegalnych zaświadczeń w placówkach bankowych". Jak ustalili policjanci, "pracodawcy" wybierali kobiety nieporadne życiowo i mające problemy osobiste - miały one, według małżeństwa, szybciej decydować się na przedstawione warunki.

Wszystkim grozi kara więzienia do 8 lat. Jak wskazała Kowalska, na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Pile oraz Prokuratury Rejonowej w Pile, sąd zastosował wobec małżeństwa środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. 36-letnia kobieta została natomiast objęta dozorem policji.

PAP/Anna Jowsa/OP

Oceń