Banki pobierały zbyt wysokie opłaty od klientów. UOKiK na początek bierze się za Deutsche Bank

23.08.2018 13:38

Prezes UOKiK sprawdza praktykę banków dot. sposobu naliczania opłat za wystawienie zaświadczeń o historii spłaty kredytu. Zaświadczenia te są potrzebne frankowiczom, by mogli toczyć z bankami spory sądowe. Urząd wziął pod lupę 15 banków; pierwszy, któremu postawił zarzuty, to Deutsche Bank Polska.

pln i chf fot. LESZEK KOTARBA / EAST NEWS

W skrócie

Prezes UOKiK sprawdza praktykę banków dot. sposobu naliczania opłat za wystawienie zaświadczeń o historii spłaty kredytu. Zaświadczenia te są potrzebne frankowiczom, by mogli toczyć z bankami spory sądowe. Urząd wziął pod lupę 15 banków; pierwszy, któremu postawił zarzuty, to Deutsche Bank Polska.

Banki pod kontrolą

Jak podano w czwartkowym komunikacie, do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów docierają skargi na wysokie opłaty, które banki pobierają za zaświadczenia do kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich. Zawiadomienia dotyczą np. wysokości zapłaconych odsetek, historii spłat, kwoty kapitału. - Zaświadczenia są potrzebne konsumentom, aby mogli toczyć z bankami spory sądowe o np. zwrot nienależnych opłat. Wysokie koszty są jednak barierą. W jednym przypadku policzyliśmy, że za historię spłaty od 2001 r. do dziś konsument musiałby zapłacić ok. 1,8 tys. zł. Zdaniem urzędu, może to być nieuzasadniony dochód banku. A bez zaświadczenia żaden konsument nie określi wysokości swojego żądania w sądzie. To błędne koło - tłumaczy, cytowany w komunikacie, Marek Niechciał, prezes UOKiK.

"Prezes UOKiK wziął pod lupę opłaty pobierane przez 15 banków: Alior, BGŻ BNP Paribas, BPH, BZ WBK, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska (DBP), Euro Bank, Getin Noble Bank, ING, Millennium, Pekao, PKO BP, PKO Bank Hipoteczny, Raiffeisen Bank Polska" - podano w komunikacie.

Zarzuty wobec Deutsche Bank Polska

Jako pierwszemu z tej grupy - czytamy - zarzuty postawiono Deutsche Bank Polska (DBP). Prezes urzędu sprawdza, czy klauzule tego banku określające opłaty za różne zaświadczenia to postanowienia niedozwolone. Przykładowo: za szczegółową historię spłaty DBP jednorazowo pobiera 200 zł, a za każdy kolejny rok – 100 zł. Zdaniem szefa Urzędu wątpliwości wzbudza sposób naliczania opłat, zgodnie z którym bank uzależnia wysokość kosztów od okresu, jakiego dotyczy zaświadczenie. 

Wątpliwości wzbudza sposób naliczania opłat, zgodnie z którym bank uzależnia wysokość kosztów od okresu, jakiego dotyczy zaświadczenie. Ponadto opłaty te nie odpowiadają kosztom ponoszonym przez ten bank, ponieważ ustalane są dowolnie. Umowy o kredyt są zawierane na wiele lat, więc opłaty mogą być wysokie. A powinny być jedynie rekompensatą za przygotowanie historii spłat - dodał Niechciał.

Postępowanie przeciwko Deutsche Bank Polska może zakończyć się nałożeniem kary finansowej do 10% obrotu lub nakazem zrekompensowania konsumentom poniesionych strat. Bank może się również do tego zobowiązać - wtedy uniknie sankcji. Niewykluczone są dalsze kroki wobec pozostałych banków.

ISBnews/PAP/OP

Oceń