Odbiorcy prądu otrzymują wyższe rachunki. Pomimo wejścia w życie specjalnej ustawy

03.01.2019 13:15
xxx biznes

Część klientów spółki innogy, dostarczając prąd do warszawskich mieszkań, otrzymała na przełomie roku wyższe rachunki za energię. Pomimo wejścia w życie ustawy, która miała zatrzymać planowane podwyżki cen prądu. Tymczasem Urząd Regulacji Energetyki jest zaniepokojone "zamrożeniem opłat dystrybucyjnych".

Podwyżki cen prądu. Odbiorcy prądu otrzymują wyższe rachunki za energię fot. Bartlomiej Magierowski/East News (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Podwyżki prądu, które od kilku miesięcy zapowiadały spółki energetyczne, postanowił zatrzymać obóz rządzący.

Pierwszego stycznia 2019 roku weszła w życie ustawa z 28 grudnia, która m.in. obniża akcyzę na energię elektryczną, obniża opłatę przejściową i ustala ceny energii elektrycznej dla odbiorców końcowych na poziomie taryf i cenników, obowiązujących w połowie 2018 r. Dodatkowo opłaty dystrybucyjne i przesyłowa mają pozostać na poziomie z końca ubiegłego roku.

Nowe prawo zostało w ekspresowym tempie przyjęte przez parlament i podpisane przez prezydenta przed Nowym Rokiem.

Nowy rachunek z dużą podwyżką

Tymczasem portal Gazeta.pl opublikował list od jednego z czytelników z Warszawy, który wysłał do redakcji swój najnowszy rachunek za prąd. W porównaniu do opłat z lipca wyraźnie widać podwyżkę cen za energię.

Dla przykładu według nowej stawki Jakub Dybalski za jedną kilowatogodzinę ma zapłacić 0,3819 zł zamiast 0,3397 zł, a opłata handlowa wzrosła z 2,82 do 5,23 zł.

Grudniowy rachunek od firmy innogy nadano przed 28 grudnia, kiedy Sejm i Senat przyjęły ustawę obniżającą akcyzę za prąd.

- Innogy Polska obecnie analizuje rozwiązania zaproponowane w ustawie dla zniwelowania wzrostów cen energii - podkreślił Paweł Blados z biura prasowego innogy, cytowany przez Gazeta.pl.

Natomiast konsultant dostawcy prądu poinformował, że wysłany do odbiorców cennik dostawy prądu jest aktualny do czasu jego zmiany. Ustawa, która weszła w życie 1 stycznia, zobowiązuje dostawców energii do zmiany stawek najpóźniej do 1 kwietnia, ze wstecznym uwzględnieniem pierwszych trzech miesięcy roku.

Oznacza to, że klienci powinni spodziewać się w najbliższych miesiącach pism od dostawców prądu, z informacją o zmienionych stawkach za energię. 

Niepokój regulatora rynku energii

Urząd Regulacji Energetyki oczekuje nowych wniosków taryfowych, spełniających regulacje ustawy ws. cen prądu, która weszła w życie 1 stycznia - poinformował w środę URE. 

Jak poinformował w komunikacie URE, "szczególny niepokój budzi "zamrożenie" opłat dystrybucyjnych w kontekście konieczności realizacji szeregu prowadzonych przez przedsiębiorstwa sieciowe inwestycji, mających na celu w szczególności zapewnienie ciągłości dostaw energii elektrycznej odbiorcom".

Jednocześnie regulator z dużym zaniepokojeniem przyjmuje uszczuplenie kompetencji organu regulacyjnego w zakresie ustalania cen i stawek opłat dla odbiorców w gospodarstwach domowych, co pozwalało równoważyć interesy odbiorców i przedsiębiorstw energetycznych.

Urząd wskazał, że po wejściu w życie zapisów ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, ustawowe uprawnienia regulatora wynikające z prawa energetycznego polegające na ustalaniu taryf dla energii elektrycznej, w 2019 r. zostały w praktyce znacznie ograniczone.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/PAP/PTD 

Oceń