Odwołany wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców chce dymisji prezesa ZPP

17.08.2018 14:26

Odwołany wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców - Tomasz Pruszczyński - zarzuca Cezaremu Kaźmierczakowi, czyli prezesowi tej organizacji, że przekształcił ZPP w maszynkę do zarabiania pieniędzy.

Cezary Kazmierczak fot. Karol Serewis / East News

W otwartym liście odwołany wiceprezes oczekuje, że rada nadzorcza upubliczni audyt finansowy za lata 2015, 2016, 2017 i obecny, zbada rzeczywiste zarobki członków zarządu ZPP, aby oczyścić związek. Tomasz Pruszczyński uważa, że w razie nieprawidłowości powinno się wybrać nowy zarząd. Tak według niego powinno się robić samooczyszczenie organizacji. Były wiceprezes podsumowuje swój list pisząc - mam nadzieję, że nawet przy tak kryzysowej sytuacji będziemy jako ZPP przykładem dla innych.

Były wiceprezes przypomina jakie cele przyświecały obu Panom, gdy stawiali na nogi ZPP - Pamiętam jak w 2010 roku dwaj wkurzeni na system przedsiębiorcy - Ty i ja zakładaliśmy ZPP, żeby dbać o interes naszego środowiska, czyli Młych i Średnich Przedsiębiorców (...). Nie przypuszczałem, że po ośmiu latach od tego momentu, będę zmuszony w formie listu otwartego (który Ty niejeden napisałeś) prosić Cię o jedno - miej honor i dla dobra ZPP podaj się do dymisji.

Zarzuty wobec prezesa ZPP

- ZPP jako organizacja przez te osiem lat osiągnęła sukces, co jest bez wątpienia zasługą Twoją, ale też całego zespołu i mojej skromnej osoby.
Ostatni okres to jednak - w mojej opinii - czas, gdy przekształciłeś ZPP w maszynkę do zarabiania pieniędzy. Może byłoby to i dobre, gdyby przeznaczane były one na cele statutowe, a nie trafiały w dużej skali do Twojej i Marcina Nowackiego (drugiego wiceprezesa) kieszeni, za pośrednictwem faktur poza podstawowym wynagrodzeniem członka zarządu.

Były wiceprezes wspomina, że po wielokrotnych próbach zdobycia informacji nt. chociażby finansów związku, prezes ZPP zwołał Radę Nadzorczą i odwołał go z funkcji wiceprezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

- Co zrobiłeś Czarku, gdy zacząłem wielokrotnie domagać się informacji na powyższe tematy?
Zwołujesz podstępem, za moimi plecami, po cichu, w trybie pilnym Radę Nadzorczą i odwołujesz mnie z funkcji wiceprezesa bez podania konkretnej przyczyny i bez możliwości mojej obrony. Czy tak postępuje człowiek prawy niemający nic na sumieniu?

Facebook: Tomasz Pruszczyński/OP

Oceń
Tagi