Minister finansów Teresa Czerwińska o finansowaniu tzw. nowej piątki PiS

07.05.2019 07:23

Minister finansów Teresa Czerwińska w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” odniosła się do finansowania tzw. nowej piątki PiS. „Żaden minister finansów nie jest szczególnie zachwycony, jeśli pojawia się, zwłaszcza w trakcie roku budżetowego, wymagające wyzwanie do sfinansowania” – podkreśliła.

Nowa piątka PiS. Minister finansów Teresa Czerwińska zabrała głos. 500 plus fot. Rafal Oleksiewicz/REPORTER/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Nowa piątka PiS, czyli najnowszy program społeczny rządu, została ogłoszona przez lidera partii rządzącej, Jarosława Kaczyńskiego.

W ciągu najbliższych miesięcy władze planują wprowadzić lub już uchwaliły: trzynastą emeryturę, 500 plus na pierwsze dziecko, obniżenie kosztów pracy, PIT 0 dla osób poniżej 26. roku życia i przywrócenie zlikwidowanych połączeń autobusowych w powiatach.  

Czerwińska o nowej piątce PiS

Szefowa resortu finansów, pytana, czy w ramach rządu były kontrowersje dotyczące finansowania tzw. piątki Kaczyńskiego, czyli pakietu obietnic wyborczych PiS, przyznała, że „dyskusje dotyczące finansowania projektów z budżetu państwa zawsze są trudne”.

– Żaden minister finansów nie jest szczególnie zachwycony, jeśli pojawia się, zwłaszcza w trakcie roku budżetowego, wymagające wyzwanie do sfinansowania. Jeśli jednak popatrzymy na Wieloletni Plan Finansowy Państwa i aktualizację programu konwergencji (APK), które rząd przyjął pod koniec kwietnia, to wyraźnie widać, że nowe wydatki mają w dużej mierze systemowe źródła finansowania – komentowała Czerwińska dla „DGP”.

Czerwińska dodała, że rola ministra finansów polega na „umożliwieniu finansowania flagowych projektów czy to gospodarczych, czy społecznych”.

Szefowa resortu finansów odniosła się również do swojej dymisji.

Odpowiedziała, że „praca każdego ministra podlega ocenie premiera Mateusza Morawieckiego”. „Jestem w każdej chwili do jego dyspozycji. To wszystko, co mam do powiedzenia w tej kwestii. Wydaje mi się, że już tyle spekulacji i wypowiedzi na ten temat się pojawiło, że komentowanie z mojej strony jest bezprzedmiotowe” – stwierdziła.

Jakie zmiany w podatkach?

W obszernym wywiadzie dla „DGP” minister zapowiedziała podwyżki dla pracowników budżetówki, które mają być uwzględnione w planie wydatków państwa na 2020 roku. Zastrzegła jednak, że powinno być to związane z dyskusją o docelowym modelu wynagradzania urzędników.

Minister Czerwińska stwierdziła też, że dwie spośród trzech zapowiadanych zmian w PIT wejdą w życie już w tym roku: zerowy PIT dla osób do 26. roku życia i wyższe koszty uzyskania przychodu. Nowe zasady powinny obowiązywać od III kwartału 2019 r., choć realne korzyści z nich podatnicy odczują dopiero przy rozliczeniu przyszłorocznego PIT.

Szefowa MF odniosła się też do zapowiedzi tzw. testu przedsiębiorcy.

Resort zrezygnował z niego, ale szuka pomysłów, jak ograniczyć dualizm na rynku pracy. Minister wskazuje, że odsetek samozatrudnionych w polskiej gospodarce jest na jednym z najwyższych poziomów wśród krajów rozwiniętych, a to oznacza, że wiele osób, które powinny być objęte ochroną wynikającą z prawa pracy, jest jej pozbawionych.

Czerwińska zapewniła, że „zapisy, jakie zostały wprowadzone do APK, dotyczą walki z dualizmem na rynku pracy i nie mają nic wspólnego z walką z przedsiębiorczością”. „Nie ma mowy o testowaniu przedsiębiorców” – zaznaczyła.

Jaka jest kondycja polskiej gospodarki?

Na uwagę, że Polska „schodzi z neoliberalnej drogi” rozwoju gospodarczego, minister przyznała, że „niewątpliwie zmierzamy do społecznej gospodarki rynkowej”.

– Chodzi o taką gospodarkę, która co do zasady opiera się na mechanizmach rynkowych, ale inkorporuje element społeczny, czyli w centrum gospodarki jest człowiek – wyjaśniła.

Odnosząc się struktury nowych wydatków budżetowych, w tym dużego wzrostu transferów społecznych, minister zwróciła uwagę, że są one zgodne ze społecznymi oczekiwaniami.

Polacy oczekują, że będą bardziej partycypowali w rozwoju gospodarczym. Jest to normalne, także w krajach wysokorozwiniętych Europy Zachodniej. Ostatnie trzy dekady transformacji to był trudny i wymagający okres, którego jeszcze nie dokończyliśmy – podkreśliła.

Zapowiedziała też „bardzo istotne” dla dalszego rozwoju gospodarczego inwestycje.

W mojej ocenie nadszedł czas, aby obecnie mocniej zająć się rynkiem pracy – podkreśliła.

W jej ocenie w zakresie uszczelniania systemu podatkowego „największy wysiłek został wykonany”. „Teraz, biorąc pod uwagę trendy demograficzne, musimy nakierować naszą politykę gospodarczą na wspieranie rynku pracy, aktywizację zasobów pracy. System podatkowo-składkowy musi być prozatrudnieniowy” – powiedziała minister finansów. 

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna/PTD

Oceń