Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Na koniec roku giełdy mogą wzbić się na rekordowe poziomy

29.12.2017 00:14
xxx biznes

Podczas przedostatniej sesji w tym roku na giełdach w Nowym Jorku przeważał optymizm. Indeks Dow Jones ustanowił nowe historyczne maksimum. Mocno rosły notowania spółek technologicznych, a także deweloperzy i telekomy.

Na koniec roku giełdy mogą wzbić się na rekordowe poziomy fot. Laith Abdulkareem on Unsplash

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 0,26 proc. do 24837,51 pkt. S&P 500 zwyżkował o 0,18 proc. do 2687,54 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę o 0,16 proc. do 6950,16 pkt.

Do wzrostów DJI najmocniej przyczyniały się spółki technologiczne, telekomy oraz spółki deweloperskie.

-Obecni na rynku inwestorzy mają nadzieję, że na koniec roku giełdy mogą wzbić się na rekordowe poziomy. Sądzę, że 2018 będzie dobrym rokiem. - ocenia Robert Pavlik, szef działu strategii rynkowych w SlateStone Wealth.

Z dużych firm technologicznych rosły akcje Apple i Facebooka, zniżkowały spółki biotechnologiczne takie jak Gilead i Amgen.

Technologie informatyczne to najlepiej zachowujący się sektor na nowojorskiej giełdzie w 2017 roku. Od stycznia zyskał on 38 proc.

W czwartek na rynek spłynęło kilka wskaźników z USA.

Mocno, do 67,6 pkt. wzrósł indeks aktywności sektora wytwórczego w okręgu Chicago w grudniu. W listopadzie indeks wyniósł 63,9 pkt. Analitycy spodziewali się w XII spadku indeksu do 62,0 pkt.

W górę o 0,7 proc. w ujęciu mdm poszły też zapasy amerykańskich hurtowników w listopadzie - poinformował we wstępnym odczycie Departament Handlu. Analitycy spodziewali się tymczasem wzrostu wskaźnika zapasów o 0,3 proc.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła 1,943 mln w tygodniu, który skończył się 16 grudnia. Tutaj analitycy spodziewali się 1,900 mln osób.

Na rynku surowców wzrosty cen ropy naftowej lekko wyhamowały, jednak koszt surowca wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, biorąc pod uwagę notowania za ostatnie 2,5 roku/

Baryłka West Texas Intermediate w dostawach na luty na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku była wyceniana po 59,57 USD, po spadku o 0,07 proc. Brent w dostawach na luty na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztowała 66,34 USD za baryłkę, po zniżce o 0,1 proc.

Tymczasem amerykański Departament Energii (DoE) podał, że zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 4,61 mln baryłek, czyli 1,1 proc., do 431,882 mln baryłek. Ankietowani przez Bloomberga analitycy oczekiwali spadku zapasów o 3,75 mln baryłek.

Notowania surowca wspierają też informacje z Libii, gdzie we wtorek doszło do eksplozji naftociągu transportującego ropę, którą odbiera terminal Es Sider. Naprawa uszkodzonej infrastruktury ma potrwać około tygodnia.

Rosną notowania metali. Rynek miedzi osiągnął rekordowy poziom, jeśli brać pod uwagę ostatnie cztery lata. Roczny wzrost wyniósł blisko 30 proc. Oznacza to, że "rok 2018 będzie mocny na rynku metali" – ocenili analitycy z London Capital Group.

W Londynie za miedź trzeba już płacić ponad 7.300 USD za tonę, najwięcej od stycznia 2014 r. Metal na LME w dostawach 3-miesięcznych zdrożał o 0,9 proc. do 7.301,50 USD za tonę. To najwyższe notowania miedzi od stycznia 2014 roku. Metal drożeje od 10 sesji i to najdłuższa seria wzrostu jego cen od 1989 roku.

PAP/OP

Oceń
Tagi