Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Miedź w Londynie mocniej drożeje, bo Fed zakłada 3 podwyżki stóp w tym roku

22.03.2018 09:42
xxx biznes

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie mocniej rosną w reakcji na utrzymanie przez amerykańską Rezerwę Federalną prognozy 3 podwyżek stóp procentowych w tym roku. Metal na LME w dostawach 3-miesięcznych był wyceniany po otwarciu handlu po 6.841,50 USD za tonę, po zwyżce o 0,7 proc. - podają maklerzy.

stopy procentowe fot. East News

Amerykańska Rezerwa Federalna podwyższyła główną stopę procentową o 25 pb do 1,50-1,75 proc. - podano w środę po zakończeniu posiedzenia banku.

Bankierzy z Fed wciąż oczekują trzech podwyżek stóp proc. w 2018 r. oraz trzech w 2019 r., o jedną więcej niż poprzednio. W górę zrewidowano również prognozy PKB i inflacji na najbliższe lata.

Decyzja o stopach procentowych była zgodna z oczekiwaniami rynku i została podjęta jednomyślnie.

Informacje z Fed osłabiły dolara, który w środę zniżkował o 0,9 proc. W czwartek amerykańska waluta traci 0,1 proc.

Dzięki temu metale przemysłowe, wyceniane w USA, mogą odreagować ostatnie spadki, do 3-miesięcznego minimum.

Notowaniom miedzi i innych metali bazowych sprzyjają też komentarze analityków Goldman Sachs, którzy oceniają, że wskaźniki popytu na surowce w Chinach nadal wydają się być solidne, poparte inwestycjami w infrastrukturę transportową i planowanymi przez deweloperów nowymi budowami.

W środę miedź na LME zdrożała o 38 USD do 6.793,00 USD za tonę.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Ropa w USA zmierza do 66 USD za baryłkę - zapasy surowca poniżej 5-letniej średniej

Ropa w USA drożeje w reakcji na nieoczekiwany spadek amerykańskich zapasów surowca, które znalazły się obecnie poniżej 5-letniej średniej - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 65,74 USD, po zwyżce o 57 centów, czyli 0,9 proc.

Brent w dostawach na maj na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 3 centy do 69,44 USD za baryłkę.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 2,62 mln baryłek, czyli 0,6 proc., do 428,31 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE).

Zapasy ropy znalazły się tym samym poniżej 5-letniej średniej, po raz pierwszy od 2014 roku.

Ankietowani przez Bloomberga analitycy oczekiwali tymczasem wzrostu zapasów o 3,25 mln baryłek.

Zapasy benzyny spadły w tym czasie o 1,69 mln baryłek, czyli 0,7 proc., do 243,07 mln baryłek i są najniższe od końca stycznia.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 2,02 mln baryłek, czyli 1,5 proc. do 131,04 mln baryłek - podał DoE. Zapasy te spadają od 6 tygodni i są teraz najniższe od grudnia 2017 r.

Import ropy do USA z 7 krajów z OPEC w ub. tygodniu spadł o 14 proc. do 1,86 mln baryłek dziennie - najniżej od kiedy DoE rozpoczął gromadzenie danych na ten temat w 2010 r.

Z kolei produkcja ropy w USA wzrosła w ubiegłym tygodniu do nowego rekordowego poziomu.

"W dalszej części roku mogą być większe obawy na rynkach o nadmierną podaż ropy, jeśli produkcja surowca za Oceanem jeszcze wzrośnie. Ale w tej chwili nie widzimy takiej nadpodaży" - mówi Mikiko Tate, starszy analityk Sumitomo Corporation Global Research Co.

"Na razie sprawy wyglądają dobrze" - dodaje.

W środę ropa na NYMEX w Nowym Jorku zdrożała o 1,63 USD do 65,17 USD za baryłkę, najwyżej od początku lutego.

Giełdy w Europie znów myślą o protekcjonizmie, po krótkiej przerwie na Fed

Giełdy w zachodniej Europie na minusach, znów koncentrują się na możliwej wojnie handlowej. Decyzja Fed, ogłoszona w środę, w sprawie polityki monetarnej w USA, przeszła bez zaskoczenia i nie szkodząc rynkom. Bardziej mogą im zaszkodzić obawy o protekcjonizm - podają maklerzy.

Amerykańska Rezerwa Federalna podwyższyła główną stopę procentową o 25 pb do 1,50-1,75 proc. - podano w środę po zakończeniu posiedzenia banku.

Bankierzy z Fed wciąż oczekują trzech podwyżek stóp proc. w 2018 r. oraz trzech w 2019 r., o jedną więcej niż poprzednio. W górę zrewidowano również prognozy PKB i inflacji na najbliższe lata.

- Wynik spotkania był zgodny z oczekiwaniami, a Fed utrzymuje solidne prognozy dotyczące amerykańskiej gospodarki, dając komfort giełdom na świecie - mówi Mitsuo Shimizu, strateg Japan Asia Securities Co. w Tokio.

- Ogólnie mówiąc spotkanie Fed było nieco "gołębie" w porównaniu z tym, czego oczekiwała większość uczestników rynku - ocenia Charlie Ripley, starszy strateg inwestycyjny Allianz Investment Management.

Z kolei Yoshihiro Ito, główny strateg Okasan Online Securities Co. w Tokio wskazuje, że inwestorzy bardziej koncentrują się na amerykańskiej polityce handlowej.

- Inwestorzy bardziej koncentrują się na amerykańskiej polityce handlowej dotyczącej Chin" - mówi Ito. - To obawy o protekcjonizm mogą mieć negatywny wpływ na rynki - dodaje.

Prezydent Donald Trump ma ogłosić w czwartek sankcje handlowe wobec Chin, w tym cła i inne posunięcia ochronne dla amerykańskiego przemysłu.

Sankcje mają być ogłoszone o godz. 12.30 czasu lokalnego (17.30 czasu polskiego).

Tymczasem informacje z Fed osłabiły dolara, który w środę zniżkował o 0,9 proc. W czwartek amerykańska waluta traci 0,1 proc.

Po podwyżce stóp procentowych w USA na taki ruch zdecydował się też bank centralny Chin (PBoC), który w czwartek podwyższył krótkoterminowe stopy procentowe operacji otwartego rynku. Bank centralny Chin podwyższył je o 5 pkt. bazowych. To pierwsza podwyżka stóp procentowych przez PBoC od kiedy nowym gubernatorem tego banku został w poniedziałek Yi Gang.

Tymczasem w czwartek publikowane są wskaźniki PMI dla sektora przetwórczego i usług w marcu.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Francji, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w marcu 53,6 pkt. wobec 55,9 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca - podano wstępne dane. Analitycy szacowali 55,5 pkt.

W usługach we Francji PMI wyniósł zaś w marcu 56,8 pkt. wobec 57,4 pkt. na koniec lutego. Analitycy szacowali 57,0 pkt.

Będzie jeszcze PMI w Niemczech (9.30), strefie euro (10.00) i USA (14.45).

O 10.00 na rynku pojawi się Ifo z Niemiec.

Swoją decyzję w sprawie polityki pieniężnej przedstawi też Bank Anglii (13.00), a wcześniej - o 10.30 Brytyjczycy poznają dane o sprzedaży detalicznej na Wyspach w lutym.

O 15.00 Amerykanie opublikują z kolei wskaźnik wyprzedzający koniunktury w lutym.

W czwartek w Brukseli rozpoczyna się dwudniowy szczyt UE (15.00). Przywódcy państw i rządów mają dać jasny sygnał, że wspólnota mówi jednym głosem w kwestii odpowiedzialności Rosji za próbę zabójstwa Siergieja Skripala i sprzeciwu wobec nałożenia na Unię amerykańskich ceł na stal i aluminium.

Władze katalońskich partii proniepodległościowych rozpoczną zaś w czwartek trzecią rundę negocjacji w celu wyłonienia kandydata na premiera po przeprowadzonych 21 grudnia 2017 r. wyborach do regionalnego parlamentu. Większość zdobyli w nim zwolennicy secesji.

Tymczasem przywódcy Republikanów i Demokratów w Kongresie USA przedstawili w środę wspólny projekt ustawy o finansowaniu rządu federalnego do końca obecnego roku finansowego 30 września w wysokości 1,3 biliona dolarów.

Projekt ustawy musi być uchwalony przez Izbę Reprezentantów i Senat przed północą w piątek, kiedy upływa obecne prowizorium budżetowe, aby uniknąć kolejnego czasowego "zamknięcia" (shutdown) rządu i jego agend.

Biały Dom zasygnalizował już, że prezydent Trump poprze projekt.

PAP Biznes/OP

pitformat_billboard_750x100_v1
Oceń