Mieszkańcy hiszpańskiej wyspy skarżą się na turystów; chcą aby na Tabarcę przybywało ich mniej

31.07.2018 16:22

Mieszkańcy hiszpańskiej wyspy Tabarca, na której żyje ok. 60 osób, zaapelowali do rządu w Madrycie oraz władz regionu o zahamowanie inwazji turystów. Ten najmniejszy zamieszkany ląd Hiszpanii w ubiegłym roku odwiedziło 230 tys. gości.

Tabarca, Hiszpania fot. Photo by Federico Gutierrez on Unsplash

Jak poinformowały we wtorek hiszpańskie media, Tabarca, wyspa położona 20 km od Alicante we wschodniej Hiszpanii, jest gminą o największej liczbie skarg na jednego mieszkańca przeciwko turystom w Hiszpanii.

Dziennik "ABC" ustalił, że średnio w roku do rządu wspólnoty autonomicznej Walencji, na terenie której znajduje się Tabarca, napływa blisko 3000 skarg od osób zamieszkujących wyspę. Blisko połowa z nich to protesty wobec nadmiernej eksploatacji lokalnej przyrody.

Skargi wysyłane są też do rządu Hiszpanii, który w 1986 r. wpisał wyspę na listę obszarów objętych ochroną przyrody. Madryt szacuje, że tylko między 15 czerwca a 15 września 2017 r. Tabarcę odwiedziło 150 tys. turystów. Część zagranicznych gości nocuje w kilku hotelach mieszczących się na wyspie.

Zagłosuj

Czy byłeś/aś na Tabarce?

Jak powiedział PAP mieszkający w Alicante Jose Lopez, masowy napływ turystów do tego wschodniego regionu kraju wywołuje też niezadowolenie u części mieszkańców z powodu wysokich kosztów życia.

- W Alicante bardzo wysokie są szczególnie ceny wynajmu nieruchomości, uderzające w część lokalnych mieszkańców. W związku z masowym napływem turystów od maja do października za wynajem małego mieszkania trzeba zapłacić ponad 1200 euro miesięcznie, podczas gdy w drugiej połowie roku wartość ta spada do ok. 500 euro - wyjaśnił Lopez.

Przepisy ograniczające budowę nowych hoteli w centrach miast, a tym samym napływ turystów, wprowadziły w ostatnim czasie władze kilku hiszpańskich miast, m.in. Barcelony oraz Palmy de Mallorca.

W kwietniu br. rada miejska Palmy de Mallorca przyjęła też uchwałę zakazującą wynajmu mieszkań turystom w budynkach wielorodzinnych. Nowe przepisy obowiązują od 1 lipca.

Według przedstawicieli ratusza w Palma de Mallorca nowa regulacja ma powstrzymać nie tylko masowy napływ turystów na wyspę, ale też widoczny w ostatnich latach wzrost cen nieruchomości w tym mieście, który uderzał w lokalną społeczność.

W 2017 r. do Hiszpanii napłynęła rekordowa liczba turystów - 81,8 mln. Kraj ten wyprzedziła na świecie tylko Francja, dokąd w ub.r. przybyło 82,6 mln obcokrajowców.

Marcin Zatyka/PAP/OP

Oceń