Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Górnicy zwolnieni z rachunków za gaz

13.06.2018 12:43

Górnicy, strajkujący w katowickiej kopalni Wujek w okresie pamiętnego strajku na początku stanu wojennego, będą dożywotnio zwolnieni z rachunków za dostarczany przez PGNiG gaz do kwoty 900 zł brutto rocznie - tym samym większość z nich w ogóle nie będzie musiała płacić za to paliwo.

kopalnia wujek fot. Gerard/east news

Zwolnienie z opłat będzie możliwe dzięki realizowanemu przez Fundację PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza programowi "Rachunek wdzięczności PGNiG". Dotychczas tą zainicjowaną w 2016 r. akcją byli objęci powstańcy warszawscy; w środę program został rozszerzony także na grupę górników z kopalni Wujek - uczestników strajku sprzed blisko 37 lat.

- Przykładamy bardzo dużą wagę do upamiętniania ważnych wydarzeń historycznych. Wśród nich nie mogło zabraknąć strajku w kopalni Wujek. "Rachunek wdzięczności PGNiG" to wyraz naszego podziękowania dla bohaterów tego wydarzenia; z szacunkiem chylę przed nimi głowę - mówił w środę w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności w Katowicach prezes PGNIG Piotr Woźniak.

Wsparcie dla strajkujących w kopalni Wujek

Protest w kopalni Wujek rozpoczął się po wprowadzeniu stanu wojennego, na wieść o zatrzymaniu szefa zakładowej Solidarności Jana Ludwiczaka. 14 grudnia 1981 r. pierwsza zmiana rozpoczęła strajk, wysuwając postulaty zwolnienia z więzienia Ludwiczaka i innych działaczy "S" z całego kraju, respektowania Porozumienia Jastrzębskiego oraz niewyciągania konsekwencji wobec protestujących.

Do strajku przyłączali się górnicy z dalszych zmian, którzy sformułowali kolejne postulaty - zniesienia stanu wojennego i przywrócenia działalności Solidarności. W strajku uczestniczyło ponad 3 tys. osób. 16 grudnia kopalnia została spacyfikowana przez uzbrojone oddziały ZOMO. Od milicyjnych kul zginęło 9 górników, 22 zostało postrzelonych, a wielu lżej rannych.

W środowej inauguracji programu wzięli udział m.in. członkowie rodzin zamordowanych górników i uczestnicy strajku sprzed 37 lat, dziś aktywni w działającym przy kopalni Wujek Śląskim Centrum Wolności i Solidarności; był też prezydent Katowic Marcin Krupa. Uczestnicy spotkania zapalili znicze przed Krzyżem-Pomnikiem upamiętniających poległych górników. List do uczestników uroczystości skierował minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

- Gest, na jaki zdobyło się PGNiG wobec prawdziwych bohaterów naszej historii, jest godny naśladowania, bo przywraca pamięć często zapomnianym, uczy szacunku do historii, a bohaterom daje poprawę jakości życia - napisał szef resortu energii.

Jak mówił w środę prezes Woźniak, wsparcie dla górników z Wujka ma szczególne znaczenie w roku obchodów 100-lecia polskiej niepodległości. - Bohaterom walki o wolną Polskę należy się pamięć i wdzięczność - podkreślił szef PGNiG.

Dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności Robert Ciupa wskazał, że spacyfikowany strajk górników z kopalni Wujek, zakończony śmiercią dziewięciu górników, stał się symbolem oporu Polaków wobec stanu wojennego.

- Program Fundacji PGNiG jest tego świetnym przykładem, który może zainspiruje innych, by krzewić pamięć o bohaterach stanu wojennego - mówi dyrektor. Jego zdaniem program może także pomóc Centrum w dotarciu do tych górników, którzy jeszcze nie podzielili się swoimi wspomnieniami ze strajku, dokumentowanymi przez tę instytucję.

Byli górnicy z Wujka mogą ubiegać się o pomoc od środy, a zwolnienie z opłat będzie możliwe od 1 lipca br. przez pięć kolejnych lat; prezes Woźniak zapewnił jednak, że ta forma pomocy dla b. górników będzie im przysługiwała dożywotnio - w połowie 2023 r. program ma zostać przedłużony.

Ponieważ dla typowego gospodarstwa domowego roczny rachunek za gaz rzadko przekracza 900 zł, w praktyce duża część b. górników z Wujka w ogóle nie będzie płaciła za to paliwo. Wysokość ulgi wynika z przepisów podatkowych - powyżej 900 zł darowizna byłaby opodatkowana.

Kto może skorzystać z programu?

Z programu mogą skorzystać osoby, zatrudnione w kopalni Wujek między 13 a 16 grudnia 1981 roku, posiadające aktualną umowę na dostarczanie gazu zawartą ze spółką PGNiG Obrót Detaliczny. Nie będzie potrzebne zaangażowanie urzędu ds. kombatantów (jak w przypadku powstańców warszawskich), wystarczy potwierdzenie zatrudnienia w kopalni w tamtym czasie na stanowisku górniczym - weryfikacji dokona Śląskie Centrum Wolności i Solidarności na podstawie posiadanych materiałów. Ulga w rachunku ma też przysługiwać rodzinom zamordowanych górników.

Co trzeba zrobić, aby dostać dofinansowanie?

Formalności można załatwić w biurach obsługi klienta w całej Polsce, a informacje uzyskać na infolinii oraz na stronie internetowej pod adresem http://pgnig.pl/dla-domu/oferty-specjalne/rachunek-wdziecznosci-wujek. Wypełnione dokumenty trzeba złożyć w biurze obsługi klienta lub odesłać pocztą. Prezes spółki PGNiG Obrót detaliczny Henryk Mucha ocenił, że formalności są bardzo proste.

Pomysłodawcy akcji deklarują, że są przygotowani do objęcia programem wszystkich, którzy są do tego uprawnieni i zgłoszą się do spółki - dziś trudno precyzyjnie ocenić, jak liczna będzie to grupa. Dyr. Ciupa oszacował, że jeżeli zgłosi się ok. 500-1000 osób, będzie można być zadowolonym z efektów akcji.

"Rachunek wdzięczności PGNiG" został zainicjowany w Warszawie w 2016 r. jako program skierowany do powstańców warszawskich. W ramach przedsięwzięcia otrzymują oni dofinansowanie w wysokości do 900 zł rocznie na rachunki za gaz zakupiony od PGNiG. Dotąd do programu przystąpiło 529 bohaterów Powstania Warszawskiego na ok. 2,5 tys. żyjących jeszcze na całym świecie powstańców. Rachunki przeważającej większości osób objętych programem nie przekraczają kwoty 900 zł rocznie.

PAP/Marek Błoński/OP

Oceń