Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Gazprom sprzeciwia się grzywnie nałożonej w Kijowie

21.03.2018 16:24
xxx biznes

Gazprom zwróci się o międzynarodowy arbitraż w sprawie grzywny nałożonej przez Komitet Antymonopolowy w Kijowie za nadużywanie przez rosyjski koncern monopolistycznej pozycji na rynku usług tranzytu gazu przez ukraińskie rurociągi.

gazprom fot. East News

Zdaniem Gazpromu Ukraina próbuje nielegalnie przejąć majątek tego koncernu pod pozorem wykonania decyzji Komitetu Antymonopolowego.

W wydanym w środę oświadczeniu rosyjski koncern podkreśla, że nie uznaje słuszności nałożonej grzywny i uważa działania strony ukraińskiej za naruszenie swych praw. Dodaje, że przygotowuje wniosek do międzynarodowego arbitrażu.

Ukraina wyegzekwowała od rosyjskiego Gazpromu równowartość 3,8 mln dolarów grzywny. Minister sprawiedliwości Ukrainy Pawło Petrenko oświadczył, że środki te należały do aktywów Gazpromu znajdujących się na terytorium państwa ukraińskiego.

3,5 mld dolarów kary dla Gazpromu

W styczniu 2016 roku Komitet Antymonopolowy Ukrainy (AMKU) poinformował o nałożeniu na Gazprom kary w wysokości 85 mld hrywien (ok. 3,5 mld USD) za nadużywanie przez ten koncern monopolistycznej pozycji na rynku usług tranzytowych gazu przez Ukrainę. W grudniu tegoż roku sąd w Kijowie nakazał egzekucję tej grzywny.

AMKU zarzucił wówczas Gazpromowi, że w latach 2009-2015 regularnie naruszał warunki kontraktu z ukraińskim Naftohazem i ignorował wszelkie wnioski o dostosowanie wielkości i wartości tranzytu gazu do ekonomicznie uzasadnionych wskaźników. Gazprom odrzucał te oskarżenia.

W 2017 roku ukraiński sąd nakazał Gazpromowi wpłacenie do budżetu państwa 171 mld hrywien (obecnie ponad 6,5 mld dolarów) za złamanie ustawodawstwa o konkurencji gospodarczej.

Na początku marca między Ukrainą i Rosją doszło do kolejnego kryzysu gazowego, którego wynikiem było wstrzymanie przez Gazprom dostaw surowca przeznaczonego dla Europy Zachodniej.

Według Kijowa była to odpowiedź Rosji na werdykt sądu arbitrażowego w Sztokholmie w sprawie sporu między Naftohazem a Gazpromem; Ukraińcom przyznano 4,63 mld dolarów za to, że Gazprom nie dostarczył uzgodnionej ilości gazu do tranzytu. Ukraińska spółka ogłosiła, że biorąc pod uwagę pierwsze orzeczenie, stwierdzające, że Naftohaz ma spłacić zadłużenie wobec Gazpromu, ostatecznie należy się jej od Rosjan 2,56 mld dolarów.

PAP/OP

Oceń