Stopy procentowe czekają 3 podwyżki w 2019 roku

27.09.2018 11:01

Amerykańska Rezerwa Federalna, zgodnie z oczekiwaniami, podwyższyła główną stopę procentową o 25 pb do 2,0-2,25 proc. - podano w komunikacie. Bankierzy z Fed utrzymali prognozy czterech podwyżek stóp w całym 2018 r. oraz kolejnych trzech w 2019 r. Fed usunął określenie prowadzonej polityki monetarnej jako "akomodacyjnej".

waluty fot. AP/Associated Press/East News

Decyzja o stopach procentowych była zgodna z oczekiwaniami rynku i została podjęta jednomyślnie.

To ósma w cyklu, rozpoczętym w grudniu 2015 r., i trzecia w 2018 r. podwyżka fed funds.

Uzasadnienie decyzji przedstawi o godz. 20.30 prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell.

Fed usunął w środę z komunikatu stwierdzenie, iż polityka monetarna jest "akomodacyjna".

W zapiskach z dwóch ostatnich posiedzeń Rezerwy znajdowały się fragmenty sugerujące, że w niedługim czasie Fed może zmienić ocenę prowadzonej polityki na neutralną dla aktywności w gospodarce. W podobnym tonie wypowiedział się w czerwcu prezes Powell.

Fed powtórzył, że "kolejne, stopniowe podwyżki stóp procentowych będą spójne z trwałym wzrostem aktywności gospodarczej, mocną sytuacją na rynku pracy oraz z inflacją w pobliżu 2-proc., symetrycznego celu FOMC w średnim terminie".

Podtrzymano także ocenę, że "ryzyka dla perspektyw gospodarczych wydają się być zasadniczo zbilansowane".

PROJEKCJA STÓP PROC. NA '18 I '19 BEZ ZMIAN

Członkowie Rezerwy utrzymali prognozę czterech podwyżek stóp procentowych w całym 2018 r. oraz kolejnych trzech w 2019 r.

Mediana przewidywań członków Fed względem poziomu stóp procentowych na koniec 2018 r. utrzymała się na poziomie 2,375 proc.

Mediana na koniec 2019 r. również pozostała bez zmian i wynosi 3,125 proc.

Na 2020 r. mediana także bez zmian - na poziomie 3,375 proc.

Fed po raz pierwszy przedstawił prognozy na 2021 r. - na koniec tego okresu mediana stopy fed funds ma wynieść 3,375 proc.

Mediana prognozy długoterminowej stopy procentowej wzrosła do 3,0 proc. z 2,875 proc.

PROJEKCJA PKB LEKKO W GÓRĘ

W najnowszych prognozach makroekonomicznych Fed podwyższył prognozy wzrostu PKB USA w krótkim terminie i utrzyma szacunki inflacji i bezrobocia. 

Fed bez zaskoczeń, złoty silniejszy

Retoryka Jerome'a Powella w czasie wczorajszego posiedzenia Fed może być odczytywana jako gołębia, więc w niedługim czasie dolar może znaleźć się pod presją, w miarę jak ciężar dyskusji przesunie się w kierunku ewentualnego luzowania założonego przez Fed programu zacieśniania polityki pieniężnej w USA. Tymczasem złoty umacnia się w stosunku do najważniejszych walut, również pod wpływem ostatniej zmiany klasyfikacji polskich aktywów przez agencję FTSE Russell.

Stopy procentowe USA

Bez zaskoczenia i niespodzianek – tak w skrócie zakończyło się wczorajsze posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Amerykańskie stopy procentowe, zgodnie z prognozami i oczekiwaniami zdecydowanej większości inwestorów, zostały podniesione o 25 punktów bazowych. Była to już trzecia i, według zapewnień Fed, przedostatnia podwyżka stóp w tym roku. Z kolei w 2019 r. należy oczekiwać trzech podwyżek, co również jest zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami.

Konferencja prasowa Jerome'a Powella również przypominała te wcześniejsze, choć pojawił się jeden nowy, istotny element – prezes Fed nie wspomniał już o adaptacyjnym podejściu w odniesieniu do polityki monetarnej. Biorąc pod uwagę powtarzane po raz kolejny w komunikacie zapewnienia o dobrej sytuacji amerykańskiej gospodarki, o pozytywnych prognozach i o kontynuacji aktualnej ścieżki wzrostu, taki przekaz może być odbierany „gołębio". Po cyklu 12 podwyżek – 8 dotychczasowych i potencjalnych 4 kolejnych do końca przyszłego roku, Fed może bowiem uznać, że zadowalający stan polityki monetarnej został już osiągnięty. Co więcej, przedmiotem spekulacji w najbliższych miesiącach mogą nie być oczekiwania, co do kolejnych podwyżek, ale rozważania ukierunkowane na złagodzenie aktualnie prognozowanej ścieżki zacieśniania polityki monetarnej.

Tym samym dolar, utrzymujący swoją siłę na fali „jastrzębich" oczekiwań, może znaleźć się pod ostrzałem. Póki co EUR/USD pozostaje w konsolidacji w zakresie 1,1750 – 1,1775. Patrząc jednak na pozycje inwestorów przeprowadzających transakcje na rynku Forex za pośrednictwem platformy CMC Markets, zdecydowaną przewagę ma euro. Aktualnie 77% wartości wszystkich otwartych na tej parze pozycji stanowią te długie (na wzrost), a odsetek ten zwiększył się w ostatnich godzinach o 2 pkt. proc.

Jest to sprzyjająca sytuacja dla złotego. Pomimo, że od poniedziałku, za sprawą zmiany klasyfikacji przez agencję indeksową FTSE Russell, PLN może być zaliczany do walut rynków rozwiniętych, w dalszym ciągu traktowany jest jako waluta podwyższonego ryzyka. Obecnie USD/PLN znajduje się na poziomie 3,6370, a pokonanie obowiązującego do wczoraj poziomu wsparcia w okolicach 3,6400 może być impulsem do dalszych spadków. Dobra kondycja złotego widoczna jest również w odniesieniu do europejskiej waluty. EUR/PLN dotarł już bowiem do wsparcia wyznaczonego przez minima z końca sierpnia w okolicach 4,27. Najbliższym sprawdzianem dla złotego może być bariera 4,2550. 78% kapitału ulokowanego w pozycjach inwestorów CMC Markets na parze EUR/PLN nastawione jest na kontynuację ruchu spadkowego, co może potwierdzać dobre perspektywy naszej rodzimej waluty. Ku uciesze posiadaczy kredytów we frankach, CHF/PLN również znajduje się na spadkowej ścieżce – w ciągu tygodnia para zniżkowała 1,6% i obecnie notowana jest na poziomie 3,7650.

Dzisiejsze kalendarium przyniesie kilka istotnych publikacji makroekonomicznych. O godz. 11:00 poznamy dane na temat wskaźnika zaufania konsumentów w UE, o 14:00 wstępne dane na temat inflacji CPI w Niemczech, a o 14:30 cotygodniową aktualizację informacji o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA.

ISBnews/ CMC Markets/PAP/OP

Oceń