Skąd rząd weźmie dodatkowe pieniądze w przyszłorocznym budżecie?

25.04.2019 14:35

Opłata przekształceniowa OFE, test przedsiębiorcy czy danina solidarnościowa. To tylko kilka źródeł dodatkowych dochodów, które rząd zamierza znaleźć w budżecie państwa na przyszły rok. Rada Ministrów przyjęła Wieloletni Plan Finansowy na lata 2019-2022, z Aktualizacją Planu Konwergencji.

Budżet 2020. Skąd rząd weźmie dodatkowe pieniądze? OFE. Akcyza fot. arrakasta/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

- Finanse państwa polskiego są stabilne. Przyjęty dzisiaj przez Radę Ministrów Wieloletni Plan Finansowy Państwa (na lata 2019-2022 - przyp. red.) z Aktualizacją Planu Konwergencji zostały dobrze ocenione również przez zewnętrzne agencje ratingowe. Uspokajam. Programy, które już są wprowadzone i które zamierzamy wprowadzać mają zabezpieczone finansowanie - powiedziała Joanna Kopcińska, rzeczniczka rządu, na konferencji prasowej po środowym posiedzeniu Rady Ministrów.

Wieloletni Plan Finansowy Państwa na lata 2019-2022 (WPFP) przedstawia średniookresową prognozę sytuacji gospodarczej Polski i jej finansów publicznych do 2022 r. WPFP będzie podstawą przygotowania projektu ustawy budżetowej na 2020 roku.

Głównym elementem WPFP jest Aktualizacja Planu Konwergencji (APK), który do końca kwietnia zostanie przekazany Komisji Europejskiej i Rada do Spraw Gospodarczych i Finansowych (Ecofin), czyli organu ministrów finansów i gospodarki UE.

"W 2019 roku oczekiwane jest stosunkowo łagodne spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego do 4 proc., w 2020 roku PKB wzrośnie realnie o 3,7 proc., a w 2021 i 2022 roku odpowiednio o 3,4 proc. i 3,3 proc." - czytamy.

Zgodnie z przewidywaniami - jak podaje CIR - w 2019 r. liczba osób pracujących w gospodarce nieznacznie wzrośnie. Do 2022 r. oczekiwane jest także dalsze systematyczne zmniejszanie stopy bezrobocia. W 2019 r. stopa bezrobocia spadnie do 3,6 proc., a w 2020 r. ukształtuje się na poziomie 3,3 proc.

"W horyzoncie WPFP planowana jest dalsza redukcja deficytu. Deficyt nominalny bez efektów jednorazowych w 2020 roku wyniesie 0,9 proc. PKB, a deficyt strukturalny, tj. uwzględniający cykl koniunkturalny, 1,6 proc. PKB. Deficyt strukturalny, dzięki przestrzeganiu reguły wydatkowej w kolejnych latach, będzie się zmniejszać w kierunku do średniookresowego celu budżetowego (MTO), tj. -1 proc. PKB" - napisano.

Skąd w budżecie znajdą się dodatkowe środki?

W APK zapisano kilka dodatkowych źródeł dochodu, które mają przynieść w przyszłorocznym budżecie państwa więcej pieniędzy. Wśród nich znalazło się:

  • Ograniczenie luki w podatku VAT - 7,7 mld zł. Głównie ma to być możliwe dzięki obowiązkowi (dotyczy niektórych branż) stosowania tzw. podzielonej płatności (po ang. split payment), czyli wpłacania na oddzielne konta kwoty netto za dostarczone usługi lub towary oraz kwoty podatku VAT. 
  • Zniesienia ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek emerytalnych i rentowych - 7,45 mld zł. Do tej pory roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe nie mogła przekroczyć 30-krotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. W ubiegłym roku wynosiła ona ponad 130 tys. zł (11,1 tys. zł miesięcznie). Zniesienie limitu od przyszłego roku spowoduje wszyscy ubezpieczeni płaciliby pełne składki na ZUS, bez względu na wysokość dochodów. Przede wszystkim uderzy to w 2 proc. ubezpieczonych, czyli około 350 tys. najbogatszych.
  • Zmiana systemu OFE - 3,47 mld zł. Ta kwota jest prognozą dodatkowych pieniędzy z wpłat to ZUS, które do tej pory dokonywane były na OFE.
  • Opłata przekształceniowa po likwidacji OFE - jednorazowo 19,3 mld zł. Wszyscy płatnicy OFE zostaną postawieni przed wyborem: przekazać środki na IKE (Indywidualne Konta Emerytalne) lub wybrać ZUS (Zakład Ubezpieczeń Społecznych). Przy pierwszym wyborze straci 15 proc. zgromadzonych środków, ale już przy wyborze OFE nie trzeba martwić się opłatą przekształceniową. Obecnie na OFE zgromadzone jest 162,3 mld zł. Jeśli wszystkie te pieniądze trafiły by do IKE, państwo zyskałby z opłaty przekształceniowej ponad 24 mld zł.
  • Uszczelnienie systemu płacenia składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - 3,1 mld zł.
  • Wprowadzenie "testu przedsiębiorcy" i podatku cyfrowego - prawie 1,5 mld zł. Nowy "test przedsiębiorcy" ma ukrócić praktykę fikcyjnego samozatrudnienia osób. W rzeczywistości pracują dla jednej firmy i wykonują te same obowiązki jak etatowi pracownicy, ale płacą niższe podatki.
  • Uszczelnienie opłaty recyklingowej - 1,4 mld zł. Będzie to możliwe dzięki zaostrzeniu tzw. opłatą recyklingową, którą zostaną objęte wszystkie reklamówki foliowe w sklepach. Do tej pory opłatą 20 gr plus podatek VAT były tylko foliówki o grubości do 50 mikrometeorytów tworzywa sztucznego. Darmowe nadal pozostaną najcieńsze reklamówki tzw. zrywki.
  • Większa akcyza na wyroby alkoholowe i tytoń - 1,15 mld zł. Te stawki mają wzrosnąć o 3 proc.
  • Danina solidarnościowa - 1,1 mld zł. Jej wysokość będzie wynosić 4 proc. od nadwyżki dochodów powyżej miliona złotych za rok podatkowy. Za 2019 rok zapłacić ją ma według szacunków resortu finansów 21 tys. najbogatszych podatników.
  • Sprzedaż uprawnień do emisji gazów cieplarnianych - 12,3 mld zł.

W sumie te nowe źródła dochodów przyniosą dodatkowe 58,47 mld zł w przyszłorocznym budżecie państwa.

RadioZET.pl/PAP/TVN24BiS.pl/PTD

Oceń