IKZE dla samozatrudnionych będzie miało większy limit wpłat

03.08.2018 10:42

Zależy nam na upowszechnianiu Indywidulanych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego; przy okazji uruchamiania PPK podniesiemy limit wpłat na IKZE dla samozatrudnionych - zapowiada w wywiadzie dla piątkowej "Rzeczpospolitej" prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

polskie banknoty fot. Monkpress/East News

Paweł Borys zapewnił m.in., że indywidualne programy emerytalne nie znikną wraz z wprowadzeniem pracowniczych planów kapitałowych.

IKZE limit 2018

-Zależy nam, żeby zwłaszcza IKZE upowszechniać. Są one adresowane m.in. do osób samozatrudnionych, które zwykle płacą niskie składki ZUS, co oznacza niskie emerytury w przyszłości. Dlatego dodatkowe oszczędzanie jest dla nich bardzo ważne. Przy okazji uruchamiania PPK podniesiemy więc limit wpłat na IKZE dla samozatrudnionych - podkreślił.

Na pytanie, ile osób wejdzie i zostanie w PPK, Borys odpowiedział, że każdy poziom uczestnictwa w tym programie powyżej 50 proc. pracowników będzie sukcesem. Zapytany, czy to liczba powyżej 5,5 mln osób, odpowiedział twierdząco. - Choć oczywiście najlepiej by było, gdyby to było 70-80 proc. pracowników - ocenił.

Prezes PFR odniósł się także do komentarza, że rynek kapitałowy patrzy na PPK z nadzieją i liczy, że dzięki programowi trafią duże pieniądze. Według niego zasadniczy cel PPK to zwiększenie bezpieczeństwa Polaków na starość, przy świadomości niekorzystnych trendów demograficznych.

- Natomiast ten program ma też ogromny wymiar ogólnogospodarczy. Wyższy poziom oszczędności krajowych to większa stabilność gospodarki, lepszy bilans płatniczy, więcej kapitału, który jest dostępny dla sektora przedsiębiorstw. I oczywiście te pieniądze, akcje i obligacje będą wzmacniały rynek kapitałowy. Efektem tego programu będzie też to, że będziemy mogli powiedzieć, iż Warszawa jest realnym centrum finansowym Europy Środkowo-Wschodniej. Bo będziemy mieli najszerszą bazę inwestorów długoterminowych - powiedział Borys.

Dopytany, jakie pieniądze trafią na rynek kapitałowy dzięki PPK stwierdził: - Szacujemy, że będzie to nawet kilkanaście miliardów w skali roku.

Borys odniósł się także do pytania o termin wejścia w życie PPK. Zapowiedział, że po przyjęciu przez rząd projekt trafi do parlamentu i w zależności od tempa prac określony w projekcie termin 1 lipca 2019 r. może się jeszcze zmienić.

- Ważne, żeby go dobrze przygotować, dobrze zareklamować, dobrze sprzedać. PFR będzie odpowiedzialny za tworzenie infrastruktury informacyjno-rozliczeniowej. Na przygotowanie się będziemy potrzebowali dwóch-trzech kwartałów - powiedział.

Rz/PAP/OP

Oceń