Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Bliska współpracowniczka prezesa NBP zarabia lepiej niż Macron i May?

07.01.2019 12:33
xxx biznes

Martyna Wojciechowska, jedna z najbliższych współpracowniczek prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego, może zarabiać nawet 912 tys. złotych rocznie. To znacznie więcej, niż wynosi pensja najważniejszych światowych przywódców.   

Bliska współpracowniczka prezesa NBP Adama Glapińskiego zarabia lepiej niż Macron i May fot. mazovia.pl, Jacek Dominski/REPORTER/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Jak podała "Gazeta Wyborcza" i portal OKO.press zarobki Wojciechowskiej, która od 11 lat pracuje w NBP i obecnie pełni w nim funkcję dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji, rocznie wynoszą około 912 tys. złotych. 

Na jej pensje składa się 65 tys. zł miesięcznie (z premiami i innymi bonusami) za funkcję szefowej departamentu NBP oraz 11 tys. zł za zasiadanie w Bankowym Funduszu Gwarancyjnym jako przedstawicielka banku centralnego.

Dokładne zarobki współpracowniczki Glapińskiego owiane są tajemnicą. Jej ostatnie oświadczenie majątkowe, które składała jako radna sejmiku mazowieckiego, pochodzi z 2016 roku. Za kolejny rok Wojciechowska nie złożyła, bo przed upływem terminu składania oświadczeń zrzekła się samorządowego mandatu. 

Z dokumentów wynikało, że urzędniczka z NBP powiększała majątek w bardzo szybkim tempie. W 2015 roku Wojciechowska zarobiła 114 tys. zł, a rok wykazywała 392 tys. zł przychodów.

Analiza oświadczeń majątkowych dokonana przez "Gazetę Wyborczą" wykazała, że Wojciechowska może zarabiać 65 tys. zł miesięcznie z NBP. W ostatnich dniach OKO.press ujawniło dodatkowe źródło dochodu dyrektor z NBP, która z zasiadania w Bankowym Funduszu Gwarancyjnym otrzymuje 11 tys. zł pensji.

Okazuje się, że przez bardzo wysoką pensję Wojciechowska zarabia lepiej niż niektórzy światowi przywódcy. W przeliczeniu szacowane roczne zarobki urzędniczki z NBP to około 242 tys. dolarów.

Według danych portalu IG.com, od Wojciechowskiej mniej otrzymuje m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron (220 tys. dolarów) premier Wielkiej Brytanii Theresa May (212 tys.), premier Japonii Shinzo Abe (202 tys.), premier Węgier Victor Orban (99 tys.) czy prezydent  Polski Andrzej Duda (70 tys.).    

Kim jest Martyna Wojciechowska?

Według portalu OKO.press, ma 38 lat. Z wykształcenia jest rusycystką (ukończyła filologię rosyjsko–ukraińską na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu i podyplomowe dziennikarstwo). Jest związana od 2004 roku z Prawem i Sprawiedliwością. 

W 2005 roku z list tego ugrupowania bezskutecznie startowała w wyborach do Sejmu. Znacznie lepiej jej poszło w wyborach do sejmiku mazowieckiego - w 2010 i 2014 roku dwukrotnie dostałą mandat radnej z list PiS.

W czasie koalicji PiS-Samoobrona-LRP, Wojciechowska została zatrudniona jako asystentka Sławomira Skrzypka, ówczesnego szefa rady nadzorczej Telewizji Polskiej – Sławomira Skrzypka. W 2007 roku został on wybrany prezesem NBP i Wojciechowska razem z nim przeszła do banku centralnego.

Po śmierci Skrzypczaka w katastrofie smoleńskiej w 2010 roku był m.in. starszym specjalistą w Departamencie Zagranicznym. Jej kariera przyspieszyła, gdy w 2016 roku prezesem NBP został Glapiński. W sierpniu 2016 roku szefowej Departamentu Komunikacji i Promocji NBP.

Od 2007 roku jest szefową Fundacji Jazz Jamboree. 

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/OKO.press/PTD 

Oceń