Kierowcy mogą się cieszyć? Ceny na stacjach paliw nadal spadają

20.07.2018 13:37

Choć koniec bieżącego tygodnia przynosi ponowny wzrost cen paliw w hurcie, to obniżki na stacjach powinny być kontynuowane, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex. Według nich, niższy poziom cen powinien utrzymać się do końca lipca.

tankowanie samochodu fot. Adrian Slazok/REPORTER

W tym tygodniu skala zmian cen paliw była pozytywnym zaskoczeniem dla kierowców. Najwięcej zyskali posiadacze diesli. O ile ceny benzyny spadały średnio o 2 -3 grosze na litrze, to oleju napędowego o 6 -7 gr/l. Na części stacji obniżki sięgały ponad 10 gr/l.

Ceny autogazu są z kolei wyższe o ok. 4 gr/l, ale i tak są to dobre informacje ponieważ skala podwyżki jest już zdecydowanie niższa niż przed tygodniem. O ile z cenami benzyny i diesla na średnim poziomie powyżej 5 zł/l mamy do czynienia od połowy maja tego roku, to tak wysoki poziom cen autogazu na stacjach obserwowaliśmy ostatni raz w grudniu 2016 roku.

Ceny paliw na dzień 19-07-2018 

benzyna bezołowiowa 95 – 5,09 zł/l (-3 gr/l),

benzyna bezołowiowa 98 - 5,39 zł/l (-2 gr/l),

olej napędowy – 5,02 zł/l (-6 gr/l),

autogaz – 2,32 zł/l (+4 gr/l).

Zmiany cen na stacjach są efektem korekty cen hurtowych w dół w przed kilku – kilkunastu dni i mimo, że koniec tego tygodnia przynosi ponowny wzrost cen w hurcie to obniżki na stacjach powinny być kontynuowane, a niższy poziom cen powinien utrzymać się do końca lipca. Wciąż płacimy zdecydowanie więcej niż przed rokiem. Pb95 jest droższa o 74 gr/l, Pb98 o 71 gr/l, diesel o 85 gr/l, a autogaz o 52 gr/l.

W ciągu 2 tygodni ceny hurtowe benzyn i oleju napędowego spadły o ok. 13 groszy na litrze netto, co mogłoby wskazywać na podobną skalę obniżek na stacjach (ok. 15 – 16 gr/l), ale tak się pewnie nie stanie. Po pierwsze dlatego, że ceny w hurcie ponownie rosną, a po drugie dlatego, że poprzedzające ostatnią falę spadków podwyżki w hurcie nie zostały w całości przełożone na detal. Realna skala korekty cen detalicznych w dół w przyszłym tygodniu to ok. 4 – 5 gr/l.

Aktualny poziom cen paliw w krajowych rafineriach

Paliwo Orlen cena

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 20-07-2018 w Orlenie: Eurosuper 95 – 3984 PLN/1000l (spadek o 73 PLN/1000l w porównaniu do cen z 13-07-2018),

Superplus 98 – 4243 PLN/1000l (spadek o 76 PLN/1000l), olej napędowy 3952 PLN/1000 l (spadek o 64 PLN/1000l), olej napędowy grzewczy 2675 PLN/1000 l (spadek o 73 PLN/1000l).

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 20-07-2018 w Lotosie: Eurosuper 95 –3984 PLN/1000l (spadek o 70 PLN/1000l w porównaniu do cen z 13-07-2018), Superplus 98 – 4244 PLN/1000l (spadek o 75 PLN/1000l), olej napędowy 3950 PLN/1000 l (spadek o 69 PLN/1000l), olej napędowy do celów opałowych 2674 PLN/1000 l (spadek o 75 PLN/1000l).

Mijający tydzień jest trzecim z rzędu, który kończymy na rynku ropy naftowej spadkami, choć obniżki cen ropy Brent wyhamowały w rejonie 71 USD/bbl. W piątek rano ropa Brent w Londynie kosztuje 73,00 USD/bbl i rynek koryguje ostatnią, blisko 10-cio dolarową falę spadkową.

Czwartkowy komentarza saudyjskiego gubernatora OPEC na temat planowanego zmniejszenia eksportu ropy przez Arabię Saudyjską w sierpniu o 100 tys. bbl/d, po zwiększeniu eksportu w czerwcu i lipcu o 430 tys. bbl/d, wyraźnie daje do zrozumienia, że OPEC nie dopuści do ponownego wzrostu światowych zapasów ropy naftowej. Większość wolnych mocy produkcyjnych w ramach OPEC posiada Arabia Saudyjska i to ona w najbliższym czasie będzie odgrywać główną rolę kraju stabilizującego światowy rynek ropy naftowej. W dłuższym okresie światowy wzrost produkcji ropy naftowej oznacza wyraźny spadek wolnych mocy przerobowych i może okazać się to kluczowe w kontekście oczekiwanej izolacji przez USA Iranu i spadku eksportu ropy z tego kraju. Do tego wszystkiego dochodzi nam kryzys Wenezuelski i geopolityka, tak więc długoterminowych czynników ryzyka dla dalszego gwałtownego zacieśnienia podażowej strony rynku i wzrostu cen w nadal jest sporo.

W USA tymczasem nadal dynamicznie rośnie wydobycie ropy z łupków. Amerykańska produkcja ropy w skali tygodnia zwiększyła się aż 100 tys. bbl/d osiągając nowy historyczny rekord 11 mln bbl/d. Od tycznia 2017 roku wydobycie ropy z USA wzrosło już ponad 2 mln bbl/d.

Ubiegłotygodniowy wzrost zapasów ropy naftowej na rynku amerykańskim był efektem spadku eksportu ropy o 566 tys bbl/d do 1,46 mln bbl/d. Import netto ropy do USA wzrósł w skali tygodnia aż 2,2 mln bbl/d do 7,6 mln bbl/d. W perspektywie kilku tygodni oczekiwany jest jednak dalszy spadek amerykańskich zapasów ropy naftowej.

ISBnews/BM Reflex/OP

Oceń
Tagi