Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Amerykański Senat przyjął ustawę o reformie systemu podatkowego

04.12.2017 10:00
xxx biznes

Amerykański Senat głosami republikańskiej większości po wielogodzinnej debacie przyjął w sobotę nad ranem czasu miejscowego ustawę o reformie systemu podatkowego. W listopadzie swoją wersję ustawy o reformie systemu podatkowego przyjęła Izba Reprezentantów.

Amerykański Senat przyjął ustawę o reformie systemu podatkowego fot. East News

Przyjęcie przez Senat ustawy o reformie podatków, najpoważniejszej zmiany skomplikowanego systemu podatkowego w ciągu ostatnich 31 lat, jest dużym sukcesem prezydenta Trumpa, który, aby przekonać do ustawy niektórych niezdecydowanych republikańskich senatorów, poszedł na znaczące ustępstwa. Prezydent Trump m.in. zgodził się, aby senacka ustawa przewidywała możliwość odliczania od podstawy podatkowej przy obliczaniu podatków federalnych do 10 tys. USD zapłaconych w ramach stanowych i lokalnych podatków od nieruchomości.

Dzięki zaangażowaniu amerykańskiego prezydenta, który w listopadzie trzykrotnie odwiedził Kongres, trzech kluczowych republikańskich senatorów, którzy wcześniej byli negatywnie ustosunkowani do ustawy, w ostatnich dniach przed głosowaniem zmieniło zdanie.

Aby reforma podatkowa weszła w życie musi dojść do ujednolicenia ustawy na konferencji ustawodawczej wspólnej dla dwóch izb Kongresu. Następnie jednolita wersja musi zostać przyjęta zarówno przez Izbę Reprezentantów, jak i Senat, a następnie trafi do prezydenta Trumpa - do podpisu.

Donald Trump ma nadzieję, że reforma systemu podatkowego wejdzie w życie jeszcze w tym roku i będzie, jak wielokrotnie zapowiadał, "najlepszym prezentem świątecznym dla wszystkich Amerykanów".

Jednak ten sukces, na który administracja czekała od zaprzysiężenia Trumpa na prezydenta 20 stycznia b.r.,  przesłoniło nieoczekiwane przyznanie się b. doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Michaela Flynna do okłamywania agentów FBI w sprawie swoich kontaktów z ambasadorem Rosji w Waszyngtonie.

Decyzja Flynna o przyznaniu się do winy i pójścia na współpracę ze specjalnym prokuratorem Robertem Muellerem zdaniem amerykańskich komentatorów stanowi gwarancję, że prześladujące Donalda Trumpa od momentu zwycięstwa w wyborach prezydenckich przed rokiem zarzuty o powiązania jego najbliższego otoczenia z przedstawicielami Kremla, nadal będą kłopotliwym balastem, utrudniającym wszystkie jego poczynania w roli prezydenta.

Amerykanów czeka jeszcze "trudny" 8 grudnia - rządowi USA skończą się pieniądze - wygaśnie ustawa zapewniająca finansowanie administracji rządowej.

Obóz rządzący planuje przedłożyć prowizorium budżetowe, by zyskać na czasie i wypracować rozwiązanie długoterminowe - podaje amerykańska prasa. Tymczasowe środki miałyby obowiązywać do 22 grudnia. W razie potrzeby Republikanie są gotowi wdrożyć kolejne prowizorium.

PAP/MN24/RM

Oceń
Tagi