Za napisanie 6 wniosków NBP zapłaciło prawniczce 26 tys. zł. „Kosmos!”

25.01.2019 12:35

Narodowy Bank Polski zapłacił około 26 tysięcy złotych prawniczce za napisanie sześciu pism procesowych – wynika z dokumentów ujawnionych przez posła Platformy Krzysztofa Brejzy. Sprawa dotyczy wysłania pism do sądów o usunięcie z wybranych mediów publikacji dotyczących prezesa NBP Adama Glapińskiego. 

Afera KNF. NBP zapłaciło prawniczce 26 tys. zł za napisanie 6 wniosków fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zagłosuj

Czy prezes NBP Adam Glapiński powinien ustąpić?

Po tym, jak w listopadzie ubiegłego roku wybuchła afera wokół Komisji Nadzoru Finansowego, kierownictwu NBP bardzo nie spodobały się medialne informacje sugerujące powiązania banku centralnego z tą sprawą.

Brejza: To godzina pracy adwokata

Do Sądu Okręgowego w Warszawie na początku grudnia 2018 roku wpłynęły sześć wniosków o „tymczasowe zabezpieczenie na czas zapowiadanych dopiero procesów o ochronę dóbr osobistych przeciwko prasie”.

Miało ono polegać na usunięciu opublikowanych materiałów wiążących w jakikolwiek sposób prezesa NBP Adama Glapińskiego z Markiem Chrzanowskim, odwołanym przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego. 

Za wnioski odpowiadała Kancelaria T. de Virion, J. Turczynowicz-Kieryłło i Wspólnicy Adwokaci i Radcy Prawni Sp. k., a pod dokumentami podpisała się mec. Jolanta Turczynowicz-Kieryłło.

Brejza 3 grudnia 2018 roku złożył wniosek do NBP o ujawnienie kwoty, jaką bank centralny wydał na sporządzenie wniosków do sądu. Odmówiono mu, a poseł opozycji skierował skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który przyznał mu rację.

NBP poinformowała, że wykonanie pism zlecono podmiotowi zewnętrznemu, a maksymalna kwota, jaka została przeznaczona z budżetu banku na ten cel, wynosi 21 tys. zł netto. 

„NBP na skutek skargi mec. Doroty Brejzy (prywatnie żona posła PO – przyp. red.) do WSA zmienia zdanie i przyznaje nam rację, że koszty wniosków o zabezpieczenie (akcja straszenia dziennikarzy) to jednak informacja publiczna. Za napisanie tych wniosków (1 h pracy adwokata) NBP płaci aż 26 tys. brutto. Kosmos!” – napisał na Twitterze Krzysztof Brejza.

Portal Money.pl przypomniał, że mec. Turczynowicz-Kieryłło towarzyszyła Adamowi Glapińskiemu, kiedy 3 stycznia tego roku zeznawał w sprawie byłego szefa KNF w katowickiej prokuraturze.

RadioZET.pl/Money.pl/PTD 

Oceń