500 plus. Minister Rafalska odpowiedziała na krytyczny raport o programie

09.05.2019 08:58

– Trzeba dużo złej woli, by tak negatywnie oceniać 500 plus, a mówienie, że program nie przyczynia się do redukcji ubóstwa, to zaklinanie rzeczywistości – stwierdziła Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. W rozmowie z „Super Expressem” odniosła się do raportu FOR.

500 plus na 1 dziecko 2019. Elżbieta Rafalska odpowiedziała na krytyczny raport FOR fot. Jacek Dominski/REPORTER/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zagłosuj

Czy 500 plus powinno być wypłacane bogatym rodzinom?

500 plus, czyli sztandarowy program socjalny rządu PiS, ma zostać rozszerzony od lipca. Świadczenie w wysokości 500 złotych ma przysługiwać wszystkim rodzinom na pierwsze dziecko, a nie jak dotychczas na drugie i każde kolejne.

Funkcjonujące od kwietnia 2016 roku świadczenie zostało ostro skrytykowane w raporcie Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR). Zdaniem ekspertów przez 500 plus nie rośnie stale liczba urodzeń, ponad 100 tys. kobiet zostało wypchniętych z rynku pracy, a koszt zasiłku dla budżetu państwa wciąż rośnie.

Rafalska komentuje krytykę 500 plus

Minister stwierdziła, że czytając ten raport, odnosiła wrażenie, że „jego autorzy żyją w jakiejś alternatywnej rzeczywistości”.

– Potrzeba naprawdę dużo złej woli, by w tak negatywny sposób ocenić efekty programu – dodała.

Pytana, czy rzeczywistość jest bardziej optymistyczna, Rafalska odniosła się do danych o „dzietności”.

– Chcę mocno zaznaczyć, że wzrost liczby urodzeń w latach 2016-2017 i względnie niewielki spadek liczby urodzeń w 2018 roku miał miejsce w kontekście dynamicznie spadającej liczby kobiet w wieku rozrodczym. Biorąc pod uwagę, że zmiany liczby urodzeń są w dużej mierze zdeterminowane zmianami liczby kobiet w wieku rozrodczym, znacznie lepszą miarą oceny zmian demograficznych jest współczynnik dzietności – poinformowała.

Zaznaczyła, że w 2017 roku współczynnik ten wyniósł w Polsce 1,45 i był najwyższy od 1997 roku.

– Szacujemy, że współczynnik dzietności w 2018 roku będzie kształtował się na podobnym poziomie, co w roku 2017. Wartości te są zdecydowanie wyższe niż te przewidywane w prognozie demograficznej GUS (Główny Urząd Statystyczny – przyp. red.) na lata 2014-2050 – podkreśliła.

Odnosząc się do krytycznych ocen o skali redukcji ubóstwa w Polsce, szefowa MRPiPS powiedziała: „Mówienie, że program nie przyczynia się do redukcji ubóstwa, to zaklinanie rzeczywistości”.

Na potwierdzenie tego przedstawiła dane, z których wynika, że „stopa ubóstwa skrajnego według danych GUS w latach 2015-2017 zmniejszyła się z poziomu 6,5 proc. do 4,3 proc., tj. o ok. 34 proc.”.

– Co oznacza, że zmiana ta znajdowała się w przedziale zawartym w symulacji autorów raportu. Jednocześnie stopa ubóstwa wśród dzieci zmniejszyła się z poziomu 9,0 do 4,3 procent, to jest o prawie połowę – powiedziała.

Nowe 500 plus dla bogatych?

Na uwagę, że zdaniem autorów raportu FOR program 500 plus „w ogóle bardziej sprzyja osobom zamożniejszym, bo tylko 37 proc. środków z niego trafia do rodzin ubogich”, Rafalska wskazała na dane GUS, zgodnie z którymi „ubóstwo skrajne wśród gospodarstw domowych samotnych rodziców z dziećmi na utrzymaniu obniżyło się latach 2015-2017 z poziomu 6,5 proc. do 2,5 proc.”. Podkreśliła, że oznacza to spadek o ponad 60 proc.

To największy spośród wszystkich typów rodzin spadek w tym okresie. Wśród rodzin wielodzietnych ubóstwo obniżyło się z poziomu 12,2 proc. do 6,4 proc., czyli o prawie połowę. Pogłębione analizy na danych GUS sugerują jednocześnie, że źródłem wzrostu dochodu w tych grupach w omawianym okresie było przede wszystkim świadczenie wychowawcze. To chyba najlepsza odpowiedź – powiedziała minister Rafalska.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej zaprzeczyła, że rozszerzenie 500 plus sprzyja bogatym rodzinom. 

– Świadczenie 500 plus otrzyma każdy rodzic, bez względu na dochód. Jednocześnie trzeba podkreślić, że fakt rozszerzenia programu na osoby przeciętnie zamożniejsze od dotychczasowych beneficjentów świadczenia nie oznacza, że będzie to świadczenie dla bogaczy. Symulacje sugerują, że najwięcej nowych beneficjentów będzie ulokowanych w środku rozkładu dochodowego, z dochodem w okolicach przeciętnego poziomu, trudno ich zatem określać mianem bogaczy – wskazała Elżbieta Rafalska.

500 plus – zasady 

Rozszerzenie programu Rodzina 500 plus także na pierwsze i jedyne dziecko to jeden z projektów wchodzących w skład tzw. nowej piątki PiS.

Obecnie świadczenie jest przyznawane na drugie i kolejne dziecko. Na pierwsze jest wypłacane tylko po spełnieniu kryteriów dochodowych – 800 zł netto miesięcznie na osobę w rodzinie lub 1200 zł netto w rodzinie, której członkiem jest dziecko z niepełnosprawnością.

Po rozszerzeniu programu 500 plus będzie przysługiwać na wszystkie dzieci do 18 lat. Prawo do świadczenia będą miały również dzieci umieszczone w placówkach opiekuńczo-wychowawczych (do 18 lat).

Wnioski o przyznanie świadczenia na nowych zasadach, czyli bez kryterium dochodowego, będzie można składać w dwóch formach: w wersji papierowej – od 1 sierpnia 2019 r., a w wersji elektronicznej – od 1 lipca 2019 roku.

W przypadku złożenia wniosku w okresie lipiec-wrzesień 2019 r. świadczenie zostanie przyznane z wyrównaniem od 1 lipca 2019 r. Złożenie wniosku po 30 września 2019 r. oznaczać będzie przyznanie świadczenia od miesiąca złożenia wniosku, czyli bez wyrównania za miesiące minione, tj. lipiec i sierpień.

Znowelizowana ustawa wprowadza trzymiesięczny termin – liczony od dnia urodzenia dziecka – na złożenie wniosku o świadczenie wychowawcze na nowo narodzone dziecko. Złożenie wniosku w tym terminie będzie skutkowało przyznaniem tego świadczenia z wyrównaniem od dnia narodzin dziecka. Obecnie świadczenie 500 plus przysługuje – co do zasady – od miesiąca, w którym złożono wniosek.

Nowela umożliwi także przyznanie – z zachowaniem ciągłości – świadczenia wychowawczego drugiemu rodzicowi dziecka w razie śmierci rodzica, któremu świadczenie zostało przyznane na dany okres, lub który zmarł przed rozpatrzeniem wniosku. Obecnie w takiej sytuacji drugi rodzic musi złożyć „swój” wniosek o świadczenie.

Po zmianach w 2019 roku na program trzeba będzie przeznaczyć ok. 31 mld zł, a w 2020 roku – ok. 41 mld zł.

RadioZET.pl/Super Express/PAP/PTD

Oceń