Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Owsiak o swoich zarobkach: Moja ostatnia podwyżka wynosiła tysiąc złotych

11.01.2019 13:13
xxx biznes

Jerzy Owsiak, założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, oświadczył, że jego wynagrodzenie netto wynosi 10 tys. złotych miesięcznie. Dodał, że ostatnią podwyżkę – tysiąc złotych – otrzymał dwa lata temu i nie pobiera żadnych pensji z tytułu zasiadania w Fundacji WOŚP.

27. finał WOŚP. Jurek Owsiak o swoich zarobkach: Moja ostatnia podwyżka wynosiła tysiąc złotych fot. Jan BIELECKI/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Owsiak w długim wpisie na Facebooku odniósł się do środowej konferencji prasowej na temat zarobków w Narodowym Banku Polskim.

Jego władze oświadczyły, że nie mogą ujawnić wysokości pensji w banku centralnym, w tym dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP. Według mediów ma otrzymywać nawet 80 tys. złotych miesięcznie. 

Owsiak: Ostatnia podwyżka w 2017 roku

„Byłem dzisiaj świadkiem konferencji prasowej Narodowego Banku Polskiego dotyczącej zarobków związanych z pracą w tej instytucji. Żeby było jasne – osobiście uważam, że ludzie, którzy znają się na swojej robocie, wykonują ją bezbłędnie, którzy są w nią zaangażowani, o których mówimy z podziwem pochylając się nad ich umiejętnościami i ogromną często odpowiedzialnością, powinni bardzo dobrze zarabiać” – napisał założyciel WOŚP.

Dodał, że z konferencji NBP „niestety ani ja, ani nikt się nie do końca dowiedział, jakie są wynagrodzenia w tak ważnej instytucji. A przecież to proste” – podkreślił Owsiak.

Jednocześnie odniósł się do własnych zarobków.

„Ja, Jurek Owsiak, od 6 lat pracuję w firmie Złoty Melon, która jest jednoosobową spółką należącą tylko i wyłącznie do Fundacji WOŚP i która ma na celu pozyskiwanie pieniędzy dla Fundacji poprzez prowadzenie wszelkich działań gospodarczych z nią związanych” – oświadczył.

„Jestem prezesem zarządu tej spółki i moje wynagrodzenie »na rękę« wynosi ok. 10 tys. złotych. Jego wielkość nie zmieniła się w ostatnich latach znacząco, bo ostatnia moja podwyżka miała miejsce w październiku 2017 roku i wynosiła 1000 zł” 2 wyjaśnił Owsiak.

Zapewnił, że „jako prezes zarządu Fundacji WOŚP, w swojej 27-letniej pracy w tym charakterze, ani ja, ani nikt z zarządu (4 osoby razem ze mną) nigdy nie otrzymał nawet złotówki z tytułu pełnienia tej funkcji”.

Kilka źródeł utrzymania

„Wynagrodzenie zarządu jest zwyczajowo praktykowane w innych fundacjach i nie jest niczym nagannym, ale my od początku z tego zrezygnowaliśmy i nie przewidujemy, aby za tzw. posiedzenia, decyzje i za ponoszenie odpowiedzialności pobierać jakiekolwiek wynagrodzenie. Tę pracę czynimy w pełni zaangażowania i całkowicie społecznie” – napisał Owsiak.

Podkreślił, że prowadzona przez niego firma Złoty Melon „w ciągu ostatnich 7 lat łącznie przekazała swojemu właścicielowi, a więc Fundacji WOŚP na realizację jej celów statutowych, łącznie 4,7 mln zł w formie dywidend ze swojego zysku”.

„Tylko w 2017 roku dywidenda na rzecz Fundacji wynosiła 718 tys. złotych. Głównym źródłem dochodu Spółki Złoty Melon jest sklep SiemaShop, który oferuje mnóstwo gadżetów z logotypem Orkiestry” – wskazał.

Założyciel WOŚP dodał, że praca w Złotym Melonie nie jest jego jedynym źródłem utrzymania.

„Będąc także dziennikarzem radiowym, a także będąc wykładowcą w agencji Power Speech i otrzymując wynagrodzenie za wykłady, jestem szczęśliwy, że dzięki własnej pracy mogę osiągać dochody na swoje utrzymanie. Zaznaczam, że moje wynagrodzenie w Złotym Melonie jest także pewną wytyczną dla wynagrodzeń osób pracujących w Fundacji WOŚP. Mówiąc krótko, jest to ten najwyższy pułap dotyczący osób, których praca jest najbardziej w Fundacji ceniona, jak chociażby osób pracujących w dziale medycznym czy dziale księgowości” – dodał Owsiak.

Jerzy Owsiak: zarobki. Ile zarabia szef WOŚP? [PENSJA]

27. Finał WOŚP

W niedzielę 13 stycznia w całej Polsce i w wielu miejscach na świecie odbędzie się 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którego celem będzie pozyskanie środków na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla specjalistycznych szpitali dziecięcych.

W ubiegłorocznym Finale WOŚP zebrała ponad 81,4 mln zł. Celem finału było pozyskanie środków „dla wyrównania szans w leczeniu noworodków”. Pieniądze przeznaczono na wyposażenie szpitali położniczych w stanowiska do resuscytacji noworodków, nowoczesne inkubatory, aparaty do nieinwazyjnego wspomagania oddychania, pompy infuzyjne czy specjalistyczne aparaty USG oraz pulsoksymetry.

W 26. Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy uczestniczyło ok. 120 tys. wolontariuszy. Zbiórce pieniędzy towarzyszyły liczne imprezy, m.in. koncerty, wydarzenia sportowe i licytacje.

Pierwszy Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się 3 stycznia 1993 roku. Środki zebrane w corocznej zbiórce publicznej są przeznaczane na realizację celu danego Finału, czyli przede wszystkim na zakup sprzętu medycznego i finansowanie programów medycznych dla najmłodszych.

WOŚP 2019. Komu pomagamy w tym roku?

RadioZET.pl/Facebook/PAP/PTD

Oceń