Tytoniowa kontrabanda

16.02.2018 09:06

125 tys. paczek papierosów ukryli przemytnicy w puszkach, w których miała być żywica syntetyczna. Przemycaną w ten sposób kontrabandę wykryli podlascy funkcjonariusze celno-skarbowi w ciężarówce skontrolowanej na przejściu granicznym z Białorusią w Bobrownikach.

Tytoniowa kontrabanda fot. Wojciech Strozyk/East News

W skrócie

Kierowcą wytypowanego do szczegółowej kontroli tira był 53-letni Rosjanin.

Gdyby papierosy trafiły do nielegalnej sprzedaży w Polsce, Skarb Państwa straciłby blisko 3 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków - poinformowała w piątek Izba Administracji Skarbowej (IAS) w Białymstoku.
Kierowcą wytypowanego do szczegółowej kontroli tira był 53-letni Rosjanin. Według dokumentów, w naczepie wiózł ponad 1,5 tys. metalowych puszek z żywicą syntetyczną. Ładunek został prześwietlony urządzeniem rtg, a gdy funkcjonariusze nabrali podejrzeń, iż może być to próba przemytu papierosów, zaczęli sprawdzać, co rzeczywiście jest w - fabrycznie zamkniętych - puszkach.
Okazało się, że w każdej z nich ukryto po 80 paczek papierosów. W puszkach był też piasek, który miał je prawdopodobnie dociążać do wagi deklarowanego ładunku, czyli żywicy syntetycznej. Rozładunek, rozcinanie puszek i przeliczanie towaru zajęło prawie dwie doby. Okazało się, że w sumie w tirze był 125 tys. paczek papierosów ze znakami białoruskiej akcyzy.
Zwykle przestępcy nie zadają sobie aż tyle trudu, by ukryć kontrabandę. W ubiegłym roku największe w Podlaskiem przemyty papierosów zatrzymane przez służby celno-skarbowe, jechały w ciężarówkach zza wschodniej granicy zamiast deklarowanego ładunku np. części do drzwi, torebek czy kartonów z letnim obuwiem.
Dyrektor IAS w Białymstoku Wojciech Orłowski przyznał, że z tak pracochłonną i kosztowną, jak tym razem, metodą przemytu papierosów, funkcjonariusze celno-skarbowi nieczęsto się spotykają. Zapewnił, że mimo dużej pomysłowości grup przemytniczych służby na granicach są w stanie efektywnie zatrzymywać takie transporty.
W związku z postępowaniem karnym skarbowym w sprawie przemytu, kierowca został przesłuchany, a ciężarówka użyta do popełnienia przestępstwa - zarekwirowana wraz z ładunkiem. Jak poinformowały służby, za tak duży przemyt grozi do 10 lat więzienia.

PAP/zb

Oceń
Tagi