Zamknij

Tarcza finansowa. Rząd wpompuje pieniądze w polskie firmy

08.04.2020 14:26
Tarcza finansowa. Nowe kredyty i gwarancje dla przedsiębiorstw
fot. Adam Guz/KPRM

Rząd ogłosił plan dokapitalizowania przedsiębiorstw, które mogą utracić płynność finansową z powodu kryzysu. Główny udział w nowym przedsięwzięciu będzie miał Narodowy Bank Polski (NBP).

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Tarcza antykryzysowa dla polskich przedsiębiorstw, która zaczęła działać z początkiem kwietnia, zostanie rozszerzona o kolejne instrumenty. Ogłosili to podczas środowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oraz prezes NBP Adam Glapiński. 

Mechanizm ma polegać na zachowaniu płynności finansowej przez polskie firmy, które z powodu epidemii koronawirusa mogą stanąć przed widmem bankructwa. 

Zobacz także

Przedsiębiorcy mają otrzymać możliwość nowych kredytów oraz dodatkowe gwarancje finansowe. Programem ma zarządzać Polski Fundusz Rozwoju (PFR), a jego wartość ma wynieść 100 mld zł.

NBP będzie także oferował kredyt wekslowy przeznaczony na refinansowanie kredytów udzielanych przedsiębiorcom przez banki.

Ponadto bank centralny będzie nadal – oprócz operacji podstawowych – prowadził operacje zasilające sektor bankowy w płynność poprzez transakcje repo (transakcja finansowa polegająca na sprzedaży papieru wartościowego i jednoczesnym zobowiązaniu się do jego odkupienia w ustalonej dacie w przyszłość).

Zobacz także

Co zakłada tarcza finansowa dla firm?

Najważniejsze założenia tarczy finansowej dla firm:

  • 100 mld zł na ochronę polskich miejsc pracy - z czego ok. 25 mld zł trafi do mikrofirm, ok. 50 mld zł dla małych i średnich firm oraz ok. 25 mld zł dla dużych firm,
  • mikrofirmy do 9 pracowników będą mogły uzyskać dokapitalizowanie maksymalnie do 324 tys. zł jako subwencję bezzwrotną do 75 proc. po 12 miesiącach (pod warunkiem utrzymania działalności i podtrzymania zatrudnienia),
  • małe i średnie przedsiębiorstwa od 10 do 249 pracowników mogą otrzymać do 3,5 mln zł na trzy lata jako subwencję bezzwrotną do 75 proc. po 12 miesiącach (pod warunkiem utrzymania działalności i podtrzymania zatrudnienia),
  • duże firmy powyżej 250 osób mogą otrzymać indywidualne ustalane dofinansowanie jako subwencję bezzwrotną do 75 proc. po 12 miesiącach (pod warunkiem utrzymania działalności i podtrzymania zatrudnienia),
  • spłaty subwencji zaczną się dopiero po 2 latach od jej udzielenia.

Celem nowego programu jest ochrona rynku pracy i zapewnienie firmom płynności finansowej w okresie poważnych zakłóceń w gospodarce.

Program skierowany jest do około 670 tys. polskich przedsiębiorców i przyczyni się do powrotu polskich firm na ścieżkę rozwoju. Realizacje programu rząd powierzył Polskiemu Funduszowi Rozwoju.

Najczęściej firmy upadają nie z powodu braku zysków, ale z powodu braku środków. Wtedy kiedy tracą płynność. Kryzys powodowany pandemią powoduje gwałtowne, agresywne, szokowe zaburzenie płynności. Dlatego uruchamiamy kolejny komponent naszej tarczy.

Zobacz także

To swoisty program antywirusowy, który instalujemy do naszej polskiej gospodarki w celu ochrony miejsc pracy i bezpieczeństwa finansowego milionów polskich rodzin - podała kancelaria premiera.

100 mld złotych rząd przeznaczy na bezpośrednie zasilenie codziennego funkcjonowania polskich firm, których obroty w ostatnim czasie spadły o co najmniej o 25 proc. 3/4 z tych 100 mld zł nieoprocentowanych subwencji, trafi do firm zatrudniających od jednego do 250 pracowników. Natomiast pozostałe 25 mld zł do dużych krajowych firm płacących podatki w Polsce.

Dla mikro i małych firm górny pułap subwencji wynosi ponad 300 tys. złotych zastrzyku finansowego. Średnie firmy – to ponad 4 mln zł, a duże – proporcjonalnie więcej.

Dla małych i średnich firm wszystko będzie działo się on line. W kanałach bankowości elektronicznej. Robimy tak i względu na stan zagrożenia epidemią i ze względu na szybkość działania.

Zobacz także

Finansowanie dużych przedsiębiorstw będzie miało charakter indywidualny i obejmuje zarówno finansowanie dłużne, jak i zaangażowanie kapitałowe. W przypadku tych firm większy udział ma komponent inwestycyjny, a mniejszy bezzwrotny. Obsługa ich finansowania będzie realizowana bezpośrednio w PFR, na którego stronie dostępny będzie odpowiedni formularz.

Pierwsze pieniądze będą mogły być wypłacone firmom zaraz po Świętach Wielkanocnych.

Środki te mogą być przeznaczone na utrzymanie produkcji, bądź świadczenie usług – to zależy od charakteru firmy. Mogą być przeznaczone na pensje pracowników i na elastyczne dopasowanie firmy do zmian panujących na rynku. A 1/4 może być przeznaczana na spłacanie firmowych kredytów.

Warunkiem uzyskania wsparcia jest prowadzenie działalności na dzień 31 grudnia 2019 r., a także niezaleganie z płatnościami podatków i składek na ubezpieczenia społeczne na dzień 29 lutego 2020 r. lub na dzień udzielenia finansowania.

Koniecznym warunkiem jest to, że właściciel firmy (beneficjent rzeczywisty) musi mieć rezydencję podatkową w Polsce i rozliczał podatki za ostatnie 2 lata obrotowe na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.

Więcej informacji dostępnych jest na stronie www.pfr.pl oraz w centrum doradztwa dla przedsiębiorstw poprzez stronę internetową lub telefonicznie pod numerem 800 800 120.

Zobacz także

Morawiecki: to wyzwanie epokowe

- My chcemy wyprzedzić bieg wydarzeń i proponujemy dzisiaj tarczę finansową, która jest tarcz± bez precedensu, ponieważ bezpośrednio kierujemy co najmniej 100 miliardów złotych do firm - oświadczył premier na środowej konferencji prasowej.

Szef rządu stwierdził, że przymiotami czasu przed pandemią koronawirusa były praca, pensje i pewność jutra. - Dzisiaj z tego spokojnego nurtu rzeki weszliśmy do potoku zdarzeń, którego w przyszłości nikt nie jest w stanie przewidzieć - podkreślił.

Zobacz także

Zdaniem Morawieckiego, przedsiębiorcy, pracownicy i państwo muszą solidarnie tworzyć odpowiednie zabezpieczenia - na tyle elastyczne, by odpowiadać na problemy, z którymi firmy się mierzą.

Premier podkreślił, że obecnie trzeba walczyć o utrzymanie miejsc pracy i minimalizowanie strat we wszystkich możliwych obszarach.

Dlatego dziś przedstawiam państwu nie uzupełnienie Tarczy Antykryzysowej, tylko zupełnie nową Tarczę Finansową. Tarczę, która łącznie z poprzednim programem sięgnie swoim rozmiarem, wielkością, poziomu ponad 300 miliardów złotych

Mateusz Morawiecki

Poinformował, że nowa tarcza jest tak skonstruowana, żeby bardzo szybko przekazać środki do ratowania miejsc pracy.

Premier podkreślał, że obecnie mierzymy się z wyzwaniami epokowymi.

Pandemia koronawirusa przeorała wszystkie te wymiary: sektor finansowy, popyt, podaż, uderza również w finanse publiczne. I tak, jak bardzo mocno troszczymy się dzisiaj o bezpieczeństwo zdrowotne, tak samo musimy troszczyć się o bezpieczeństwo ekonomiczne

Mateusz Morawiecki

Zadeklarował, że rząd chce szybko wdrażać konkretne rozwiązania dla pracowników, na utrzymanie miejsc pracy oraz dla firm, żeby zapobiegać ich masowym bankructwom.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP