Tesco pozwala na sprzedaż żywych karpi na parkingach sklepów

23.11.2019 12:10
Żywe karpie w Tesco. Sieć udostępnia swoje parkingi na sprzedaż ryb
fot. Kletr/Shutterstock (ilustracyjne)

Tesco Polska zapowiedziało wycofanie ze sprzedaży żywych karpi wewnątrz swoich marketów, ale nie na parkingach. W kilku sklepach sieci pojawiły się plakaty promujące sprzedaż ryb w wielkich akwariach. Działacze na rzecz praw zwierząt i internauci nie kryją oburzenia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Tesco było jedną z sieci handlowych, które zapowiedziało rezygnację ze sprzedaży żywych karpi. O podobne decyzje walczą stowarzyszenia działające na rzecz praw zwierząt podkreślające, że większość Polaków nie popiera oferowania ryb w zbiornikach wodnych w marketach. 

Okazało się jednak, że Tesco nie zamierza sprzedawać żywych karpi wewnątrz swoich sklepów. Sieć nie zrezygnowała z udostępnienia swoich parkingów podmiotom zewnętrznym, sprzedającym świeże ryby.

Zobacz także

Jak podał profil Bojkotujemy sklepy sprzedające żywe ryby na Facebooku, "sprzedaż będzie odbywała się na parkingach sieci w co najmniej 7 sklepach". Aktywiści załączyli również zdjęcie jednego z plakatów promującego sprzedaż karpi przed sklepami Tesco.

Załączono również komunikat biura prasowego Tesco, które nie widzi nic niestosownego w wynajmowaniu parkingów dla sprzedawców żywych karpi.

Bezpośrednio ze strony hodowców trafiły do nas zapytania dotyczące możliwości wynajmu części formalnie zarządzanego przez nas terenu w pobliżu wybranych sklepów. Otrzymaliśmy potwierdzenie, iż producenci planują swoje stoiska w 7 lokalizacjach, przy założeniu braku ich promowania na obszarze sklepu i centrum handlowego. Dlatego wszelkie materiały informacyjne dotyczące tej kwestii zostały przez nas usunięte. Jak deklarowaliśmy, nie prowadzimy i nie będziemy prowadzić sprzedaży żywego karpia na salach sprzedaży naszych sklepów

Biuro prasowe Tesco

Zobacz także

Decyzję Tesco skrytykowało również Stowarzyszenie Otwarte Klatki, promujące wycofanie ze sprzedaży żywych karpi w polskich sklepach.

"Mamy nadzieję, że Tesco Polska uzupełni swoje stanowisko o całkowitą rezygnację ze sprzedaży żywych karpi zarówno w sklepach, jak i na terenach zarządzanych przez sieć. Tylko taka decyzja jasno pokaże, że sieci zależy na dobrostanie ryb i oczekiwaniach konsumentów" - napisało stowarzyszenie na Facebooku.

Stowarzyszenie Żywe latki podkreśliło, że według badań CBOS z marca 2018 roku aż 86 proc. Polaków popiera zakaz transportu żywych ryb bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej oddychanie.   

Zobacz także

W Polsce obecnie nie obowiązuje żaden prawny zakaz sprzedaży żywych karpi. 

RadioZET.pl/Wiadomościhandlowe.pl/Dlahandlu.pl