Zamknij

500 plus obsługiwane przez ZUS. Pracownicy: podwyżki albo strajk

22.07.2021 17:10
Pracownicy ZUS nie chcą obsługiwać 500 plus
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Urzędnicy z ZUS z dodatkowymi obowiązkami i bez podwyżek, a pracownicy socjalni niepotrzebni i zwalniani. To zdaniem związkowców z Zakładu efekt przeniesienia obowiązku obsługi 500 plus z OPS-ów na ZUS.

500 plus, podobnie jak 300 plus, czyli świadczenie na wyprawkę szkolną, od obsługiwane będzie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Rząd tłumaczy, że taka zmiana niesie za sobą oszczędności, a Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w piśmie do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej pisze o konsekwencjach tej reformy. Urzędnikom z OPS-ów, którzy dotąd zajmowali się świadczeniem grozi zwolnienie, a pracownicy ZUS będą mieli ręce pełne roboty, a do tego nie mają co liczyć na podwyżki.

ZUS protestuje: pracownicy nie chcą zajmować się obsługą 500 plus bez wzrostu pensji

Protestujemy przeciwko przeniesieniu obsługi programu Rodzina 500 plus z Ośrodków Pomocy Społecznej na Zakład Ubezpieczeń Społecznych! W wyniku tej zmiany doszłoby do masowych zwolnień pracowników OPS-ów, a pracownicy ZUS dostaliby nowe obowiązki bez dodatkowych środków” – piszą związkowcy.

Pracownicy ZUS reprezentowani przez Ilonę Garczyńską napisali w tej sprawie do szefowej resortu rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg. W liście związkowcy pytają na powody przeniesienia obsługi programu 500 plus z OPS-ów na ZUS.

 OPS-ów jest ponad osiem razy więcej niż oddziałów ZUS-u, a ponadto OPS-y zostały specjalnie przygotowane do obsługi programu. Trudno nam zrozumieć, czemu rząd chce rozbijać powstałą strukturę i obciążać kolejnymi obowiązkami Zakład Ubezpieczeń Społecznych 

Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych

Zmiana ma nastąpić 1 stycznia 2022 roku. Do tego czasu Zakład musi wyszkolić pracowników i stworzyć infrastrukturę niezbędną do obsługi 500 plus. Związkowcy obawiają się jednak, że na skutek tej reformy urzędnicy socjalni staną się niepotrzebni. Ich zdaniem bez pracy pozostać może nawet 11 tys. pracowników samorządowych.

„Wbrew przewidywanym przez rząd neutralnym skutkom wdrożenia ustawy dla rynku pracy, jej wprowadzenie przypuszczalnie będzie wiązało się z masowymi zwolnieniami pracowników samorządowych” – piszą związkowcy.

Choć obowiązków w ZUS przybędzie, to pensje pracowników, póki co są zamrożone. – Będziemy pracować jeszcze ciężej za te same wynagrodzenia – piszą związkowcy. Zarzutów jest jednak więcej. Pracownicy Zakładu obawiają się, że urząd nie jest wystarczająco dobrze przygotowany na objęcie nowych obowiązków.

„W związku z powyższym mamy obawy, że strona rządowa chce zaangażować zewnętrzne podmioty, które bez przetargu i poza ustawą o zamówieniach publicznych będą realizować obowiązki państwa związane z obsługą programu Rodzina 500 plus” – piszą związkowcy.

Pracownicy nie chcą nowych obowiązków i upominają się o zaległe podwyżki (zamrożone w czasie pandemii). Ich postulaty to co najmniej 1000 zł netto podwyżki, ograniczenie pracy w nadgodzinach, poprawa standardów BHP i jasne kryteria awansowania. W razie braku ich realizacji, związkowcy planują strajk.

O komentarz w sprawie podejrzeń pracowników ZUS o bezprawne wykorzystania podmiotów zewnętrznych do obsługi 500 plus zapytaliśmy resort polityki społecznej i oczekujemy odpowiedzi. Przesłaliśmy także pytania do Zakładu w sprawie realizacji postulatów zgłaszanych przez urzędników.

RadioZET.pl