Zamknij

Żółta strefa do likwidacji? Postulują o to przedsiębiorcy

12.10.2020 17:06
Żółta strefa do likwidacji? "Obserwujemy chaos i bezradność instytucji"
fot. Mateusz Jagielski/East News (ilustracyjne)

Strefa żółta na terenie całej Polski do likwidacji oraz wprowadzenie masowych testów na koronawirusa - postulują eksperci ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP).

Pandemia koronawirusa i gwałtowny wzrost zakażeń w ostatnich tygodniach spowodowało, że rząd Mateusza Morawieckiego ogłosił nowe obostrzenia. Strefa żółta została rozszerzona na cały kraj, a 38 powiatów zostało oznaczonych jako strefa czerwona. 

- Od kilku tygodni obserwujemy zupełny chaos i bezradność instytucji. Procedury albo nie istnieją, albo nie działają; testujemy wielokrotnie mniej niż powinniśmy, a zasób łóżek i respiratorów kurczy się - komentował Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

ZPP za masowym testowaniem Polaków na koronawirusa

Zdaniem ZPP polska gospodarka poniosła gigantyczne koszty lockdownu, przeznaczając m.in. dziesiątki miliardów złotych na konieczne programy pomocowe, ale do tej pory nie przygotowano systemu opieki zdrowotnej do walki z wirusem.

Zobacz także

- Nie zrobiono tego i teraz ponownie koszty reżimu sanitarnego próbuje się przerzucić na biznes. To niemożliwe do zaakceptowania - wskazywał Jakub Bińkowski, dyrektor departamentu prawa i legislacji ZPP.

W informacji zaznaczono, że podstawowym celem przygotowanej przez ZPP strategii walki z COVID-19 jest ograniczenie transmisji wirusa poprzez masowe testowanie, zabezpieczenie maksymalnej możliwej wydolności systemu opieki zdrowotnej i zapewnienie ciągłości prowadzenia działalności gospodarczej. Eksperci związku podkreślają, że obecnie Polska nie może sobie pozwolić na ponowne "zamrożenie" gospodarki.

ZPP postuluje stworzenie wyspecjalizowanej, podległej bezpośrednio premierowi agencji, zorganizowanej na wzór Polskiego Funduszu Rozwoju, która przejęłaby zadania administracyjne i menadżerskie.

Zobacz także

"Pod kątem medycznym, strategia opiera się na rekomendacji możliwie masowego testowania (w tej chwili Polska zajmuje 84. miejsce na świecie pod względem liczby wykonywanych testów na milion mieszkańców) i ścisłej egzekucji kluczowych restrykcji sanitarnych wynikających ze stanowiącego w tej chwili szeroki konsensus podejścia DDM (dystans – dezynfekcja – maseczki)" - napisano w oświadczeniu ZPP.

Jednocześnie, związek sprzeciwia się jakimkolwiek ograniczeniom dla prowadzenia biznesu i uważa za stosowne zlikwidowanie żółtej strefy na terenie całego kraju.

Zaznaczono, że integralną częścią strategii jest case study poświęcone strategiom walki z COVID-19 stosowanym w Szwecji i w Niemczech. "Doświadczenia tych państw nie są jednoznaczne, jednak dostarczają przydatnej wiedzy dotyczącej ewentualnych skutków rozmaitych modeli strategicznych" - twierdzili przedstawiciele ZPP.

Zobacz także

- Szwecja poszła na żywioł i, będąc w europejskiej awangardzie, nie wprowadzała szczególnych obostrzeń w trakcie pierwszej fali. Zapłaciła za to wysoką cenę gospodarczo, ale przede wszystkim zdrowotnie, odnotowując bardzo wysoką liczbę zakażeń i zgonów – stwierdziła cytowana w komunikacie analityk departamentu prawa i legislacji ZPP Kamila Sotomska.

Dodała, że póki co, kraj ten przechodzi drugą falę epidemii stosunkowo łagodnie, ale nie jest pewne, czy to rezultat podejścia przyjętego wcześniej w tym roku. Jej zdaniem dobrze z wirusem wydają się radzić sobie Niemcy, co jest konsekwencją wysokich nakładów na opiekę zdrowotną, ale również masowego testowania.

RadioZET.pl/PAP